Strona 2 z 4
: sob lip 09, 2005 12:42 pm
autor: aankaa_baletnica=)
mnie bolą nogi prawie po każdej klasyce........
a schodzenie po schodach tyłem mi się zdażało........... w szkole się na mnie dziwnie patrzyli...... :wink:
: sob lip 16, 2005 6:39 pm
autor: Tranquility
ja proponuje jakąś maść dla sportowców. ja osobiście używam ARCALENU i mnie pomaga np. na bolące kolana
: ndz lip 17, 2005 5:00 pm
autor: sisi
nie wiem gdzie umiescic to pytanie, ale chyba tu bedzie najodpowiedniejsze miejsce... kiedy stoje w arabesque albo passe albo czymkolwiek na 1 nodze - ktora z nich jest "pracujaca" a ktora "oporna"? nigdy nie moge do tego dojsc bo uwazam ze przeciez obie pracuja... ;)
: ndz lip 17, 2005 5:52 pm
autor: sfra
Wydaje mi sie, ze oporna to ta, na której stoisz, a pracująca to ta, którą "pracujesz" w górze :-)
: ndz lip 17, 2005 9:11 pm
autor: Gość
Dokładnie Sfra. Chociaz czasem rzeczywiście bardziej "napracować" może się noga oporna - np. przy drążku, w ćwiczeniu może być dużo stania albo wchodzenia i zchodzenia z releve (np. fondu, frappe, petit battements), które po prostu jest zabójcze dla mięśni łydek. Dlatego, żeby ani pracujaca ani oporna sie zbytnio nie premęczyła (obie przecież pracują, tylko w inny sposób) nawet przy drążku w niektórych ćwiczeniach obie nogi są pracujące naprzemiennie np. w battement tendu (np.prawa do przodu, potem lewa do tyłu, prawa krzyżem, prawa do tyłu, lewa do przodu, prawa krzyżem) itp.
: wt lis 14, 2006 1:52 pm
autor: Chiquita
A co proponujecie na bolące stopy, oprócz wymoczenia w gorącej wodzie?
Ja czasem mam jeszcze tak, że w czasie zajęć, w trakcie ćwiczenia bolą mnie niesamowicie stopy - mięśnie i kości, nie potrafię sobie z tym poradzić.:( Wydaje mi się, że dobrze rozgrzewam stopy przed lekcją, ale mimo to po pewnym (dość krótkim) czasie bolą niemiłosiernie, że nie mogę ćwiczyć normalnie. Oczywiście po krótkim rozluźnieniu ból przechodzi, ale przy kolejnym ćwiczeniu jest to samo. Nieraz boli tak, że nie daję rady wejść na półpalce. Co radzicie?? Da się jakoś zapobiegać temu?? Proszę o jakieś pomysły.
: wt lis 14, 2006 9:10 pm
autor: Kasia :))
A czy to nie są skurcze przypadkiem?
: wt lis 14, 2006 9:19 pm
autor: .:Agga:.
[quote:e1d321786f="sisi"]lubie, kiedy wracajac wieczorem z zajec bola mnie nogi (i nie tylko), bo wtedy wiem, ze dobrze pracowalam. moja najlepsza metoda to goraca kapiel z pachnaca piana[/quote:e1d321786f]
Tez lubie jak po zajeciach bola mnie nogi, przyjemny bol pracujacych miesni, czuje wtedy ze sie napracowalam, jednak osatnio dos czesto bola mnie kolana (mysle ze sa slabe i musza sie wzmocnic - mam nadzieje ze to nic powazniejszego) i biodra. Biodra czasami tak bardzo ze nie moge zasnac albo zrobic normalnego kroku bez uczucia bolu. Mysle ze jest to spowodowane tym ze mam mala rozwartosc nad ktora pracuje i biodra sie przesatwiaja, mysle ze minie..
Macie jakies sprawdzone metody na bol bioder?
: wt lis 14, 2006 9:22 pm
autor: Kasia :))
Jak mi dokucza to parę razy porządnie trzepnę i trochę przechodzi :mrgreen:
Ale to zależy jak cię boli. Mi tak jakby coś o siebie zahacza jak hak o haka :P i muszę te haki rozłączyć. Innymi słowy, robię jakby kółko powrotne nogą, by to "odstrzelić" ;) lub kręcę biodrami w tym samym celu :P
Ale sprecyzuj, sprecyzuj ^^
: wt lis 14, 2006 11:11 pm
autor: małgo...
ja jak mnie bola stopy naprzykład...to wkładam pod zimna wode to poprawia krazenie i jest lepiej