No tak. Dziękuję Ariodante za odblokowanie tego tematu... Muszę zabrać głos, bo najwyraźniej zostałam źle zrozumiana, na szczęście nie przez wszystkich.
Nie miałam na celu ubliżyć Assie pisząc, że nie widzę nic zabawnego w netslangu itd.; post jest wyżej, więc nie będę się powtarzać. Były to tylko - jak słusznie spostrzegła Joanna B., za co jestem Jej wdzięczna - ogólne obserwacje, moje własne odczucia. Jedną zalet z forum jest to, że każdy może powiedziec to, co myśli - tak właśnie zrobiłam i nie życzę sobie, żeby ktoś oskarżał mnie, niebezpośrednio do tego, o "godzenie w cudzą godnosć".
Nie sądzę też, żeby ktoś czuł się urażony netslangiem, chodzi po prostu o to, że rzeczywiście dziwnie się go czyta, jeśli nie jest się obeznanym w tych klimatach. A jaki sens ma umieszczanie na forum wypowiedzi, których połowa odbiorców nie zrozumie?
Dlaczego...???.... nie można używać na tym FORUM netslangu?
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm