jak to jest z tym en dehors?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

SIŁĄ. koleżanka przed SB chodziła na gimnastykę (artystyczną/sportową? - nie pamiętam) i opowiadała jak kazano im się kłaść plecami na ławeczce a trener(ka) dociagał im nogi w kierunku podłogi (czyli powyżj 90*).
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

O ludzie :] To straszne :|
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

Czasem chciałabym żeby to mnie spotkało, bo teraz byłoby mi łatwiej.... No, ale widac nie jest mi pisane osiągnięcię czegos w balecie, bo bez en dehor to niemozliwe :(

A z drugiej strony, kiedys moja nauczycielka opowiadała, że często zdarzają sie tancerkom różne kobiece choroby, wszystko pzez nadmierne wykręcanie. Tylko nie wiem jaki wykręcanie moze miec z tym związek, bo nie znam sie kompletnie na medycynie. jesli to prawda, to biedne sa te małe dziewczynki, ktore nie mogą sie obronic, przed tak gorliwymi nauczycielkami
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

jejku........ nieźle......... :shock: chociaż jak ktos nie ma bardzo dobrej zaby, a ktos mu przyciśnie kolana do ziemi to mysle, że ból jest podobny........ :?
na szczęście moja żaba nie jest taka tragiczna... :lol:
Maciejka
Posty: 31
Rejestracja: sob cze 18, 2005 12:12 pm

Post autor: Maciejka »

Vide gimnastyki artystycznej - po jej trenowaniu jest się rozciagnietym itd., ale tak napawrdę trudno jest zostać po tym dobrym tancerzem. mój nauczyciel mówi, ze gimnastyka artystyczna to dla baletu największe przekleństwo.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

A Sylvie Guillem, czy Karolina Jupowicz?
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

[quote:602a2186f2="Maciejka"]Vide gimnastyki artystycznej - po jej trenowaniu jest się rozciagnietym itd., ale tak napawrdę trudno jest zostać po tym dobrym tancerzem. mój nauczyciel mówi, ze gimnastyka artystyczna to dla baletu największe przekleństwo.[/quote:602a2186f2]

dlaczego?
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:30446e6c5b="Gość"]A Sylvie Guillem, czy Karolina Jupowicz?[/quote:30446e6c5b]

Guillem trenowała chyba sportową (było tu gdzieś jej zdjęcie na równowazni).

Poza tym mnie to stwierdzenie nie dziwi - nie widzi mi się w klasyce taka baletnica z nogami powyginanymi na wszystkie strony i rozlatanymi stawami (ale w neoklasyce to np. nie przeszkadza). Wyobraźcie sobie np. zwiewną Giselle, wykonującą grand jete a'la Bessonova, albo penche z nogą nad głową ;) Poza tym w ga nie liczy się tak np. wykręcenie.
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

I sportową i artystyczną...
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Ale np. rozwarcie, skok, równowaga - to cechy wspólne. Gimnastyka w pewnych kwestiach jest przydatna w balecie, ale zaucza pewnych elementów (chociazby tych wymienionych przez Joannę).
ODPOWIEDZ