Klasyka surrealistyczna, czyli dziwne terminy baletowe :)
[quote:d502790b05="Joanna"]To ja mam z kolei pytanie tylko trochę związane z tematem, ale może ktoś (np. Kasia G :) ) będzie wiedział. Jak się pisze "anguate"? Nigdzie nie mogę tego znaleźć...[/quote:d502790b05]
a o jakie pas dokłądnie chodzi? Bo nie bardzo potrafie coc przypasować... Mozesz opisać? Albo dac przykład z jakiegos baletu? Przypuszczam że chodzi o "emboite" - nad i powinien byc "daszek" a nad drugim e akcent. Tylko to mi pasuje :roll:
Sprawdź: Waganowa, str. 115
a o jakie pas dokłądnie chodzi? Bo nie bardzo potrafie coc przypasować... Mozesz opisać? Albo dac przykład z jakiegos baletu? Przypuszczam że chodzi o "emboite" - nad i powinien byc "daszek" a nad drugim e akcent. Tylko to mi pasuje :roll:
Sprawdź: Waganowa, str. 115
[quote:3c6266a80e="Kasia G"]a o jakie pas dokłądnie chodzi? Bo nie bardzo potrafie coc przypasować... Mozesz opisać? Albo dac przykład z jakiegos baletu? Przypuszczam że chodzi o "emboite" - nad i powinien byc "daszek" a nad drugim e akcent. Tylko to mi pasuje :roll:
Sprawdź: Waganowa, str. 115[/quote:3c6266a80e]
Nie mam Waganowej, natomiast krok wygląda w ten sposób, że się naprzemienie wyrzuca lekko zgięte w kolanach nogi do przodu. Wydaje mi się, że raczej nie ma co szukać bardziej wyszukanych nazw, bo to jest dość popularny krok...
Chciałam kiedyś sprawdzić w Ballet Dictionary, ale tam nie ma niczego co by mogło brzmieć podobnie :?
Sprawdź: Waganowa, str. 115[/quote:3c6266a80e]
Nie mam Waganowej, natomiast krok wygląda w ten sposób, że się naprzemienie wyrzuca lekko zgięte w kolanach nogi do przodu. Wydaje mi się, że raczej nie ma co szukać bardziej wyszukanych nazw, bo to jest dość popularny krok...
Chciałam kiedyś sprawdzić w Ballet Dictionary, ale tam nie ma niczego co by mogło brzmieć podobnie :?
coz, doszlo nam troche nowych forumowiczow, to moze ktos jeszcze sie wypowie? ;)
[tchnelo mnie na czytanie wszystkich watkow 8) ]
ja kiedys myslalam ze nie mowi sie "pordebra" tylko "kordebra" :P tak samo na "frappe" mowilam "flappe"
;)
aaa i jeszcze zamiast "flik flak" mowilam "flip flap"
;)
EDIT:
oczywiscie joanno, ze mialam na mysli tak, jak ty napisalas ;) ach, niedopatrzenie :P juz poprawilam
[tchnelo mnie na czytanie wszystkich watkow 8) ]
ja kiedys myslalam ze nie mowi sie "pordebra" tylko "kordebra" :P tak samo na "frappe" mowilam "flappe"
;)
aaa i jeszcze zamiast "flik flak" mowilam "flip flap"
;)
EDIT:
oczywiscie joanno, ze mialam na mysli tak, jak ty napisalas ;) ach, niedopatrzenie :P juz poprawilam