Strona 2 z 5

: sob lis 26, 2005 11:09 pm
autor: sisi
przy podłodze baletowej faktycznie jest mały problem, bo wtedy jest "tępo", ale to w sumie zależy, bo niektórym to nie przeszkadza. zresztą na klasyce nosi się baletki, więc problemz głowy :twisted:

takie skarpetki można oczywiscie kupić, np. w pas de chacie, ale uważam ze niepotrzeba - wystarczy kupić wyższe skarpetki (cieńsze lub wełniane - do wyboru) i po prostu odciąć palce i piętę. tylko trzeba uważać, żeby nie wyciachać za mocno, bo dziura i tak się potem powiększa.

: sob lis 26, 2005 11:12 pm
autor: Joanna
A dziura tylko na palce, czy na 'poduszki' też?

: sob lis 26, 2005 11:17 pm
autor: sisi
raczej tylko na palce, chociaż ja zawsze wycinam te dziury tak "skosem" - zeby podbicie było przykryte całe (slajdy! brrr) ale "poduszki" jak to nazywasz już odkryte - zeby lądując po skoku się nie wywalić.

: pn lis 28, 2005 3:51 pm
autor: gonia
[quote:4336ee8f40="sisi"][quote:4336ee8f40="gonia05"]skarpetki z wyciętymi palcami (żeby ograniczyć ślizganie, chociaż taki skarpetki nie są chyba za wygodne)[/quote:4336ee8f40]

są bardzo wygodne, często noszę je na zajęciach. dzięki temu ze masz wycięte palce i piętę to się nie poślizgniesz przy skokach, a zakryte śródstopie pozwala lepiej rozgrzać stopę. no a przy okazji slajdów na podłodze nie przypala się skóry na podbiciu :twisted:[/quote:4336ee8f40]

A to przepraszam, nie wiedziałam :)

: wt gru 20, 2005 9:07 pm
autor: martusiaa4u
Tak tak ... najlepiej jak nie masz to spodenki krótkie - albo takie obcisłe leginsy ;) ... potem skrpetki - jak nie posiadasz baletek , albo pożycz od kogos baletki... a ewentualnie to na boso .... a włosy w kok najlepiej ... a jeżeli masz krótkie włosy to zepnij je tak aby nie przeszkadzały Ci w tańcu :D

: czw cze 08, 2006 6:22 pm
autor: gonia
no właśnie- co myślicie o legginsach? ja zaczęłam je nosić i muszę powiedzieć, że są b. wygodne...

: czw cze 08, 2006 6:26 pm
autor: raisa
Ja w leginsach ćwiczę w domu, kedy nie chce mi sie przebierać w strój. Są bardzo wygodne i paraktyczne.

: pt wrz 08, 2006 9:18 pm
autor: laura
ja idę na pierwsze zajęcia w październiku i nie wiem czy się nie wygłupię - kupiłam sobie czarne body z długimi rękawami, rajstopy i baletki płócienne. boje się, że na natką nadgorliwą źle spojrzą ;) bo to zajęcia dla początkujących amatorów ;)

: pt wrz 08, 2006 9:22 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Jak będziesz się źle czuła całkiem baletowo ubrana to możesz ubrac na kostium i rajtki jeszcze jakieś którkie spodenki i bluzke czy coś takiego...
Powodzenia!!!

: sob wrz 09, 2006 2:11 pm
autor: gonia
Lauro- właśnie na body zakąłdam legginsy i jest wygodnie-polecam :)