Strona 2 z 5

: czw sty 12, 2006 12:28 pm
autor: Bajaderka
akces chyba posiada w swojej ofercie podobne nakładki, z tego co pamiętam, ale zawsze moge sprawdzić (ja mam do akcesu 5 min autem) kupić i wysłać, jakby co 8)

: czw kwie 13, 2006 9:57 pm
autor: Joanna
Cóż za wynalazki...

A po prostu boso to nie łaska? Lepszy kontakt z podłogą, a przed zdzieraniem skóry i odparzeniami te nakładki i tak nie uchronią.

: czw kwie 13, 2006 10:13 pm
autor: ..Safona..
ale jak ktoś dba o swoje nogi to sie przydaje, szczegulnie gdy na scenie musi ztobić po 3 pirouette, ale co prawda to tez maja swoje wady

: czw kwie 13, 2006 10:54 pm
autor: Joanna
Z ciekawości zapytam, bo mnie to zastanawiam - w jaki sposób one ułatwiają tańczenie? Bo mnie to wygląda tylko na jakiś kolejny produkt, wymyslony tylko po to, aby podkręcić sprzedaż, a wcale niekonieczny do tańczenia.

Po pierwsze nie widzę związku między dbaniem o swoje stopy a tymi nakładkami (które są tylko na tzw. 'poduszki') - mogłabyś napisać na ten temat coś szczerzej?

Po drugie, mnie osobiscie wydaje się, że zmniejszają one przyczepnosć do podłogi i jej czucie, co raczej gorzej wpływa na tanczenie niż lepiej.
jeszcze zrozumiałabym, gdyby te wkładki wygladałyby zupełnie odwrotnie - tzw. ochraniały bok i górę stopy, a dół wolny, tj. żeby się nie ślizgać po podłodze, i jednoczesnie nie zdzierac i odparzać całej reszty stopy :)

: pt kwie 14, 2006 9:59 am
autor: sisi
masz rację Joanno, ale też pamiętaj, ze czasami podłoga bywa na tyle tępa, ze zrobienie potrójnego lub więcej piruetu graniczy z cudem. wtedy przydaje się taka nakładka. choć oczywiscie na codzień to może tylko przeszkadzać - ja wyznaję zasadę, ze podłogę trzeba czuć.

: pt kwie 14, 2006 11:37 am
autor: Joanna
Wiem, że podłoga bywa różna, zła lub lepsza. Ale wcześniej tańczono bez takich wynalazkówi było dobrze. Dlatego zastanawiam sie, na ile jest to faktycznie potrzebne (jak na wynalezienie wkładek do point zamiast stosowania waty i papieru toaletowego było z pewnościa bardzo dobrym wynalazkiem), a na ile jest to tylko kolejny produkt, na który potrzebę należy dopiero wykreować [size=9:99f107e66e](w sumie to w dzisiejszym świecie sprzedazy już chyba norma heh).[/size:99f107e66e]

: pt kwie 14, 2006 1:44 pm
autor: Ewa
Próbowałam kiedyś zrobic piruet na gołej stopie (w zasadzie tylko na gołym palcu) i nie było to przyjemne. Takie ,,coś" jest naparwdę przydatne i wygodne. Nie miałam tego na stopach, ale widzę, że tańczenie w tych nakładkach jest wygodniejsze niż boso, przynajmniej na baletowej podłodze.

: pt kwie 14, 2006 1:52 pm
autor: Joanna
No i to mnie właśnie zastanawia :)

Bo jak ja mam coś zatańczyć w pionie, szczególnie z obrotami itp., to właśnie wolę zupełnie boso - lepiej wtedy czuję podłogę, a to zawsze wydawało mi się dość istotne, bo np. we współczesnym środek ciężkości ciała może być gdziekolwiek, a już niekoniecznie nad nogami.

Za to uważam, że powinni wynaleźć coś, co ochrania górną stronę stopy, a jednocześnie odsłania dolną :)

: pt kwie 14, 2006 2:30 pm
autor: czekoladka
uzywam tego typu palcowek ale wydladaja troszeczke inaszej maja dodatkowo zasloniete palce z gory i z dolu

: pt kwie 14, 2006 4:16 pm
autor: Ewa
Czyli używasz napalcówek takich jak gimnastyczki artystyczne. To chyba co innego, jeśli się nie mylę? (może nie myslę o tym samym, co Ty).