Lordoza

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

usunięte
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

cwiczenia na lordoze sa wlasnie bardzo podobne do tego o ktorym piszesz.
tylko ze ty sama musisz probowac docisnac plecy do ziemi a nie zeby ktos ci pomagal bo to na nic sie nie zdaje.
innym cwiczeniem (ktore zreszta nie barzo mi wychodzi) jest zeby stanac przy scianie prosto i piety maja jej dotykac no i trzeba dociskac plecy do sciany...
to drugie cwiczenie kazal mi wykonywac lekarz ;)

czy osoby ktore maja lordoze jak za dlugo stoją to tez odczuwaja bol w odcinku ledzwiowym?
(pomaga na to wlasnie "chowanie ogona" mimo ze czasem smiesznie to wyglada jak stoje w Kościele i nagle "chowam ogon" :D ;) )
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a u mnie jak właśnie leżę czy siędzę to nie widać lordozy :P tylko jak stoję :(

podobno najlepszym sposobem na lordoze jest pływanie ;) (tak mi powiedział lekarz)
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:7be574771f="Kasia :))"]czy osoby ktore maja lordoze jak za dlugo stoją to tez odczuwaja bol w odcinku ledzwiowym?
(pomaga na to wlasnie "chowanie ogona" mimo ze czasem smiesznie to wyglada jak stoje w Kościele i nagle "chowam ogon" :D ;) )[/quote:7be574771f]

Mnie po jakimś czasie boli, najgorsze jest chyba kleczenie :evil: No i musze spać na bardzo twardym łózku z tylko jedną cieńką poduszką :cry:

Też zaczynam praktykowac podwijanie ogona, ale na rezultaty trzeba bedzie jeszcze poczekać..

Co do pływania to tez dostałam takie wskazanie, ale jakos czasu brakuje :P:P

:wink:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

[quote:2184075f7e="Goosia"]

Co do pływania to tez dostałam takie wskazanie, ale jakos czasu brakuje :P:P

:wink:[/quote:2184075f7e]

ja tez mam takie wskazanie :D

a jesli chodzi o podwijanie ogona to chodzi mi o to ze w tym momencie gdy boli...
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

[quote:f6fdbde23f="Kasia :))"]a jesli chodzi o podwijanie ogona to chodzi mi o to ze w tym momencie gdy boli...[/quote:f6fdbde23f]

oj, boli :oops: :( tak sobie myśle ze wolalabym gorzej krecić piruety niż miec lordoze i tyle problemów....
Lordoza bardzo mi pomaga w balecie, chociażby jeśli chodzi o fouete lub zwykle piruety :wink:
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

czy ja wiem?
ja wlasnie trace przez nia rownowage ZWLASZCZA przy piruetach :(
Goosia
Posty: 449
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 2:32 pm

Post autor: Goosia »

heh, to moze mam jakiś inny ukryty powód dzieki któremu coraz lepiej krece, ale zawsze myslałam, ze to przez wygiete plecy:P
niektóre dziewczyny też tak maja :P
Kasia:)) jesteś wyjątkowa! :wink: :P
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

[quote:d4fe80f836="Goosia"]
Kasia:)) jesteś wyjątkowa! :wink: :P[/quote:d4fe80f836]

wiem :D

na poczatku gdy stwierdzono u mnie poglebiona lordoze to chodzilam na jakies rehabilitacje i zakazano mi cwiczen podczas ktorych wyginasz sie do tylu.
szybko to olałam ;)
ale dzieki lordzozie wydaje mi sie ze trzymasz noge wysoko do tyłu ;)
niestety gorzej z przodem. ja po prostu nie moge jej uniesc!
czy to wlasnie przez lordoze?(miesnie mam raczej mocne, ale moze tez niewypracowane, jednakze czy lordoze takze mogla si to tego przycznic?)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a mnie nic nie boli gdy podwijam ogon :P (i na basenie nie pływałam.. pomijając fakt że wogóle nie umiem pływać :lol:)

pozatym na lordoze pomagają głębokie skłony z "podwijanym ogonem". najpierw jest trudno, ale potem widać rezultaty :D (ja tak robiłam, najpierw mnie bolało, ale teraz mam o wiele mniejsze skrzywienie :D)
ODPOWIEDZ