Strona 2 z 3

: ndz kwie 30, 2006 10:38 pm
autor: A.P.
Miałem okazję być na baletach Kyliána w Berlinie.... to co zobaczyłem poprostu powliło mnie z nóg!!! EKSTRA!!! Do stolicy jadę na Bajaderę, wieć chyba na Kyliána też pójdę!

: wt maja 02, 2006 7:35 pm
autor: Kasia G
pierwsze recenzje ( :oops: )

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/25276.html
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/25258.html

: wt maja 02, 2006 7:58 pm
autor: Joanna
Bardzo ładne zdjęcie przy artykule, to z Petite Mort.
Na stronie TW niestety nie ma zdjęć ze spektaklu.

Ja od siebie powiem, że duzo bardziej podobała mi sie druga połowa wieczoru - Petit Mort i Sechs Tantze (co oczywiście nie ujmuje nic poprzednim spektaklom, które jednak nie wywarły na mnie takiego wrażenia), zarówno pod wzgledem choreograficznym, jak i wykonawczym. To tak w skrócie :)

: śr maja 03, 2006 8:42 am
autor: baletnica
ciesze sie ze są tak wspaniale recenzje. warto bylo pracowac...szczegolnie z takim czkolwiekiem jak Kylian. Jednym slowem- sama przyjemnosc

: śr maja 03, 2006 10:14 am
autor: Joanna Bednarczyk
Zgadzam się ze stwierdzeniem, ze ta premiera była prawdziwym swiętem tańca. Utwory Kyliana podziwiam od lat, a sam choreograf należy do mojej "świętej czwórcy" ulubionych twórców tańca.

repertuar wieczoru w TW, uwazam ze jest bardzo dobrze dobrany, bo nie tylko pokazuje ewolucję stylu Kyliana na przestrzeni lat, ale również pokazuje główne drogi jego poszukiwań zarówno w sensie formalnym jak i ideowym. Mnie osobiście bardzo podoba się każdy z tych etapów, choć zdaje sobie sprawę ze "Petite mort" i "sześć tańców" to utwory, które bedą budzić największe uznanie szerokiej publicznosci, to zrozumiałe bo pierwszy jest po prostu piękny a drugi perzezabawny.

co do wykonania to mam nadzieję ze zespół z czasem nabierze jeszcze więcej pewnosci i kylianowskiej płynnosci.( szczególnie w "Petite mort")

: śr maja 03, 2006 11:55 am
autor: Joanna
Jesli chodzi o 'Sechs Tantze' - nie wiem, jak dla was, ale dla mnie tam było coś więcej niż tylko ta powierzchnia z humorem; jakby coś się kryło pod tymi przypudrowanymi twarzami i sypiącymi się perukami, które to w którymś momencie były dla mnie takie oniryczne, surrealistyczne.
W każdym razie bardzo mnie ta choreografia zaispiriwała (chociaż jeszcze nie wiem, do czego :twisted: ).
'Sechs Tantze' mają tylko jeden minus - są zdecydowanie za krótkie! ;)

: śr maja 03, 2006 12:57 pm
autor: Kasia G
o tak - w Sześciu tancach zdecydowanie nie tylko o żart chodzi choć Kylian na konf. parsowej powiedział że w tej choreografii nie wymaga od widza nawet myślenia tylko poczucia humoru ;) Ale zgadzam się - sa surrealistyczne :)
Pozdielę się też piękna opowieścią na temat Szesciu tańców. Zapytany o spadające w finale z góry banki mydlane powiedział, ze zainspirowały go opowieści jego babci, która własnie o zamku z baniek mydlanych opowiadała. I mówiła ze warto miec w życiu taki zamek, bo chocby nawet szybko go ktos zniszczył to jest piękniejszy niz stały i trwały zamek z kamienia...

: śr maja 03, 2006 1:04 pm
autor: Joanna Bednarczyk
tak, całkowicie się z tym zgadzam, choć ta wierzchnia warstwa jest godna zachwytu bo tak trudno w tańcu osiagnąć komizm, ale faktycznie cały talent Kyliana kryje się w podtekstach, w podskórnej ironii, w ukazaniu gry miedzy iluzją a deziluzją.

: pt maja 05, 2006 6:26 pm
autor: jaa czyli tanceraa
czy ma ktoś moze jakies zdjęcia z tego wieczoru?

: pn maja 08, 2006 8:23 am
autor: Kasia G
[quote:0ae768f6de="jaa czyli tanceraa"]czy ma ktoś moze jakies zdjęcia z tego wieczoru?[/quote:0ae768f6de]

tak i chetnie cos jeszcze zamieścimy, zapytam Kasię W o zgodę

a na razie jeszcze jedna recenzja
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/25432.html