Strona 2 z 2

: pt cze 02, 2006 11:08 am
autor: sisi
a co masz na myśli przez "uczy życia w ogóle"?

: pt cze 02, 2006 11:17 am
autor: małgo...
.....hm jesli moge wtrącić to według mnie balet w życiu uczy przedewszystkim pokory, uczy nas jak mamy pracowac nad swoim cialem i charakterem

: pt cze 02, 2006 12:40 pm
autor: Kasia :))
marysiu, poczatki sa trudne, ale z czasem rozumiemy, ze nie chodzi o to, by sie zamartwiac i uzalac nad soba, ale by zmobilizowac sie do tego, zeby dana niewychodzaca rzecz byla juz dla nas zrozumiala i wykonalna.

i uwazam, ze dzieki baletowi sie tego uczymy. uczymy sie, ze uzalanie sie i marudzenie nic nie daje. efekty daje praca, czasami nawet bardzo ciezka.

i uczymy sie tez, ze nie wszystko da sie zalatwic ot tak. na niektore rzeczy trzeba troche popracowac, zanim sie je osiagnie.
np podczas rozciagania. zanim zalozmy zrobisz turecki, pol roku lub wiecej bedziesz regularnie sie rozciagac i temu bedzie towarzyszyl zarowno bol, jak i satysfakcja z postepow.
i to nas wlasnie uczy, ze gdy staramy sie o cos.. moze to troche potrwac, moga byc trudnosci, moze byc ciezko, ale efekty daja satysfakcje, ze cos sie dobrze zrobilo.

: sob cze 03, 2006 2:59 pm
autor: makova_panienka
ja nauczyłam się szacunku i zaufania do swojego ciała. myślę że to bardzo, bardzo cenne...