Strona 2 z 7

: pn mar 12, 2007 4:24 pm
autor: Kasia :))
A ja mogę tylko soki. Woda w ogóle nie gasi mojego pragnienia. Zresztą, od małego nie przepadam za wodami mineralnymi. Jakoś tak :P Więc tylko sok. Pije z butelki aż się napełnię i jest mi dobrze :)

: pn mar 12, 2007 4:57 pm
autor: szerina
---

: pn mar 12, 2007 5:05 pm
autor: Kasia :))
Tzn najlepiej jest pić wtedy, gdy już trochę ochłoniesz, a jeśli już między zajęciami to albo tylko zwilżyć usta, albo jeden mały łyczek ;)

: pn mar 12, 2007 5:15 pm
autor: szerina
---

: pn mar 12, 2007 9:07 pm
autor: Joanna
Jeśli wysiłek jest intensywny, to nic Ci nie da picie wody w trakcie, bo i tak organizm jest zajęty czym innym, krew krąży w mięśniach, a nie w przewodzie pokarmowym. Więc i tak różne minerały itp. mają szansę wchonąć się dopiero po wysiłku. Dlatego najlepiej jest pić przed wysiłkiem i po. W trakcie niekoniecznie. Chociaż oczywiście, jeśli ktoś zupełnie nie może wytrzymać, to mu nie zaszkodzi. Najlepsza moim zdaniem jest zwykła woda mineralna.
Picie słodzonych napojów w trakcie wysiłku nie jest moim zdaniem dobre, ponieważ dając szybki zastrzyk energii jednocześnie sprawia, że organizm mniej zużywa własne materiały - dokładnie chodzi o glikogen - a przez to i mniej się później uzupełnia. Tzn im więcej go zużyjemy, tym lepiej się potem uzupełni, co daje nam lepszą wytrzymałość. Oczywiście, czasami w czasie długiego wysiłku warto wypić coś słodzonego, np. napoje iztoniczne, jeśli zależy nam na tym, żeby szybko nabrać nowych sił, ale nie warto tego stosować codziennie, bo chyba zależy nam na wypracowaniu swojej jak największej wytrzymałości.
Soki nie są dobre, bo są za bardzo słodzone, witamin wiele nie zawierają bo są zbyt przetworzone, i ogólnie nie wchłaniają się zbyt dobrze, bo np. mają w sobie za mało soli (nie tylko tej kuchennej ;) , ale też mineralnych). Ewentualnie niektórzy polecają, aby zrobić sobie napój, że połowa części to sok owocowy, połowa woda, i do tego szczypta soli.
Inni z kolei piją wodę z miodem i sokiem cytrynowym. Ale tutaj też uwaga - są to napoje słodze, dobre po wysiłku, ale w trakcie moim zdaniem niekoniecznie. Chociaż w przypadku tej wytrzymałości to dotyczy to raczej wysiłku typu długodystansowy, tzn wtedy jest to bardziej wyczuwalne. W sumie wydaje mi się, że ma się tym co śmiertelnie poważnie przejmować, dobrze jednak mieć tego świadomość :)

: pn mar 12, 2007 9:13 pm
autor: szerina
---

: wt mar 13, 2007 7:39 am
autor: neda
Ja kiedyś piłam po zajęciach jakieś napoje energetyczne typu np.Tiger czy Red Bull...
Ale jakoś nie mam przekonania do ich pobudzających właściwości...

Ostatnio odkryłam Powerade aqua + bardzo przyjemny w smaku :)
Tu informacje na jego temat-http://www.coca-cola.com.pl/produkt_541.htm

Ale przedewszystkim zwykła woda mineralna,niegazowana :)
Rodzaj bez znaczenia ale jakoś się tak utarło,że piję Nałęczowiankę.

I zawsze po wysiłku nigdy w trakcie..Taką mam zasadę :)

: czw mar 15, 2007 2:31 pm
autor: czekoladka
ja tylko truskawka jest najlepsiejsza :D :wink:

: ndz mar 25, 2007 12:01 pm
autor: Polineczka
Ja zazwyczaj pije wode niegazowaną czasem soki lub Ice tee czasami też kupie sobię cole ale to żadko

: ndz mar 25, 2007 12:19 pm
autor: Nati
oo Ice Tea lub NEstea ...mniam mniam.... :)