XI Krakowska Wiosna Baletowa
W ramach wiosny baletowej 2 czerwca o godz.18 odbędzie się spektakl baletowy zatytulowany
"Od adepta do gwiazdy"
Na scenie PWST przy ul.Straszewskiego w Krakowie.
Występować będzie Ogólnoksztalcąca Szkola Baletowa im.Turczynowicza z Warszawy i Krakowska Akademia Tańca.
Bilety dostępne w kasie teatru i w KAT-cie.
Normalny 20 zl ulgowy 10zl dzieci do 7 lat bezplatnie.
Serdecznie zapraszamy
"Od adepta do gwiazdy"
Na scenie PWST przy ul.Straszewskiego w Krakowie.
Występować będzie Ogólnoksztalcąca Szkola Baletowa im.Turczynowicza z Warszawy i Krakowska Akademia Tańca.
Bilety dostępne w kasie teatru i w KAT-cie.
Normalny 20 zl ulgowy 10zl dzieci do 7 lat bezplatnie.
Serdecznie zapraszamy
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
Balerinko, zatańczyłaś ślicznie! Uwierz w siebie wkońcu ;) Naprawdę. :)
Mnie się również koncert bardzo podobał, choć myślałam, że Warszawa jest jeszcze bardziej fenomenalna. ;) Nie mogłam oderwać oczu od Amorka, która również w części pierwszej, podczas lekcji, przykuwała mój wzrok. Jak dla mnie, całą resztę położyła na łopatki :D- i technika, i sylwetka, i wdzięk, czegóż chcieć więcej?
Zaskoczona byłam- i to niestety niemile- chłopcami. A szczególnie ich stopami, które zdawały się nie być chociażby naprężone... No, wyglądało to nieciekawie, zwłaszcza że to nie była klasa początkująca.. Jeden z nich jednak wyróżniał się na tle reszty (na lekcji stał na tylnym drążku po lewej stronie).
No i najmniejsze dziewczynki z 1 klasy super! Heh, ich laleczki mnie powaliły. :D
Akademia Tańca również mi się podobała, a w szczególności układ z jazzu (uważam, że dziewczynka w czerwonej bluzce była w tym genialna). Z chęcią obejrzałabym ten układ jeszcze raz. I w ogóle to gratulacje dziewczyny, jesteście świetne w tym modernie! :) "Krzesło" było fajne, ale miałam wrażenie że strasznie krótkie, a jeszcze bym pooglądała. :D
P.S. Brawo balerinko ;)
Mogłabym jeszcze dużo na ten temat pisać, ale narazie koniec. ;)
Mnie się również koncert bardzo podobał, choć myślałam, że Warszawa jest jeszcze bardziej fenomenalna. ;) Nie mogłam oderwać oczu od Amorka, która również w części pierwszej, podczas lekcji, przykuwała mój wzrok. Jak dla mnie, całą resztę położyła na łopatki :D- i technika, i sylwetka, i wdzięk, czegóż chcieć więcej?
Zaskoczona byłam- i to niestety niemile- chłopcami. A szczególnie ich stopami, które zdawały się nie być chociażby naprężone... No, wyglądało to nieciekawie, zwłaszcza że to nie była klasa początkująca.. Jeden z nich jednak wyróżniał się na tle reszty (na lekcji stał na tylnym drążku po lewej stronie).
No i najmniejsze dziewczynki z 1 klasy super! Heh, ich laleczki mnie powaliły. :D
Akademia Tańca również mi się podobała, a w szczególności układ z jazzu (uważam, że dziewczynka w czerwonej bluzce była w tym genialna). Z chęcią obejrzałabym ten układ jeszcze raz. I w ogóle to gratulacje dziewczyny, jesteście świetne w tym modernie! :) "Krzesło" było fajne, ale miałam wrażenie że strasznie krótkie, a jeszcze bym pooglądała. :D
P.S. Brawo balerinko ;)
Mogłabym jeszcze dużo na ten temat pisać, ale narazie koniec. ;)
Sari,bardzo się cieszę,że Ci się podobalo,zarówo jazz jak i krzeslo(w obu jak wiesz tańczylam) :D
Prawda jest oczywista,że nam do nich to bardzo bardzo daleko,chodzi mi oczywiście o klasykę.
Laleczki byly ślicze i aż mi bylo wstyd za siebie,że takie male a tak ślicznie tańczą a ja niestety po tylu latach tak nie umiem.
Z przyjemością oglądalam(na próbach) jak tańczą ale szkoda tylko,że są na żywo tak malo sympatyczni.
Chyba byli do nas uprzedzeni i wrogo nastawieni a szkoda bo my chcialyśmy się zintegrować.
Mają okropny rygor i jak określila to jedna osoba to tresura.
Dziewczyny w kulisach plakaly jak im coś nie wyszlo i bardzo przeżywaly.
Nasz uklad nie byl dopracowany niestety i uważam,że moglo być lepiej,zresztą jak mówi nasza Pani zawsze może być lepiej.
Sari,ta dziewczynka w czerwonej bluzce jedzie z wami na obóz i ja oczywiście też(jak mnie weżmiecie). :D
Prawda jest oczywista,że nam do nich to bardzo bardzo daleko,chodzi mi oczywiście o klasykę.
Laleczki byly ślicze i aż mi bylo wstyd za siebie,że takie male a tak ślicznie tańczą a ja niestety po tylu latach tak nie umiem.
Z przyjemością oglądalam(na próbach) jak tańczą ale szkoda tylko,że są na żywo tak malo sympatyczni.
Chyba byli do nas uprzedzeni i wrogo nastawieni a szkoda bo my chcialyśmy się zintegrować.
Mają okropny rygor i jak określila to jedna osoba to tresura.
Dziewczyny w kulisach plakaly jak im coś nie wyszlo i bardzo przeżywaly.
Nasz uklad nie byl dopracowany niestety i uważam,że moglo być lepiej,zresztą jak mówi nasza Pani zawsze może być lepiej.
Sari,ta dziewczynka w czerwonej bluzce jedzie z wami na obóz i ja oczywiście też(jak mnie weżmiecie). :D
No niestety kleo, Warszawa w klasyce przewyższa każdą krakowską szkołę... Mnie też było wstyd, gdy widziałam te małe- aczkolwiek starałam się po prostu napawać ich widokiem i nie myśleć o sobie..
Nie tylko jazz i "Krzesło" mi sie podobało, a prawie wszystkie wasze układy (tylko jeden jakiś nie za bardzo). A o nich wspomniałam, bo najlepiej je zapamiętałam, żeby nie było. ;) Jak już wam mówiłam, nie wiedziałam, że się tak z Balerinką super ruszacie, bo widziałam was jak dotąd tylko w klasyce (a klasyka jest strasznie sztywna :D), dlatego gratulacje raz jeszcze! :*
P.S. Na obóz my starsze (:D) już tym razem nie jedziemy. Więc korzystając z okazji, bawcie się dobrze. ;)
Nie tylko jazz i "Krzesło" mi sie podobało, a prawie wszystkie wasze układy (tylko jeden jakiś nie za bardzo). A o nich wspomniałam, bo najlepiej je zapamiętałam, żeby nie było. ;) Jak już wam mówiłam, nie wiedziałam, że się tak z Balerinką super ruszacie, bo widziałam was jak dotąd tylko w klasyce (a klasyka jest strasznie sztywna :D), dlatego gratulacje raz jeszcze! :*
P.S. Na obóz my starsze (:D) już tym razem nie jedziemy. Więc korzystając z okazji, bawcie się dobrze. ;)