Strona 2 z 2

: wt maja 01, 2007 5:46 pm
autor: raisa
Zajęcia dla takich dziewczynek w twojej córki odbywają się raz w tygodniu w Poznańskiej szkole baletowej. Sa one w poniedziałki o godzinie 17.00 sama na takie chodziłam. Zachęcam!

: śr maja 02, 2007 5:24 am
autor: Nati
a bliżej nie ma żadnej szkółki baletu?? jeśli nie, to może spróbuj choćby raz w tygodniu ją dowozić a resztę w domu z nią ćwiczyć :)

: śr maja 02, 2007 8:51 am
autor: .:Agga:.
[quote:c3a84e8e32="nata76"]Własnie, troche ta dyskusja zeszła na inne tory,więc ja sieskonkretyzuję :oops:

NAdia ma prawie 6 lat. Jakie zajęcia baletowe jej polecacie w Poznaniu?[/quote:c3a84e8e32]

Dziewczny podaly kilka linkow. Jesli Twojej corce spodobaja sie zajecia i bedzie chciala rozwijac sie dalej w tym kierunku to wtedy powinnas pomyslec o OSB - co prawda to dobiero za 4 lata, ale mysle ze lepiej juz teraz sie nad tym zastanowic.

: śr maja 02, 2007 4:50 pm
autor: nata76
Bardzo dziękuję za odpowiedzi,po długim weekendzie zadzwonie do Szkoły i dowiem się więcej.

No to jeszcze moje 3 grosze

: sob maja 05, 2007 11:27 am
autor: vipmar
Witam,
ja może trochę z innej beczki, ale z podobnym kiedyś dylematem....
Otóż NATKO 76 Moja Mała jest w internacie, bo mieszkamy ponad 120 km od Poznania. Internat to trudna decyzja... dla rodzica przede wszystkim.
Nie chcę jakoś mędrkować, ale powiem Ci tak, że lepiej zastanów się czy swoją córeczkę posłać teraz na balet :?: . A dlaczego tak mówię :?: No bo jeśli "chwyci" to jako dobra mama staniesz na pewno przed wielkim dylematem internatu i nie tylko.
:idea: Bo w życiu lepiej robić coś na maksa niż po łebkach :idea:
OSB daje maksa i na pewno wielu na tym forum to potwierdzi.
Z własnego doświadczenia mogę jedynie powiedzieć, że najtrudniejsze są pierwsze kroki. Potem wszystko układa się samo.
Jako rodzice posiadamy inwencję twórczą taką, o której nie mamy pojęcia. Moja Mała jeździ PKS-em 3 godziny w jedną stronę. Z internatu do PKS-u jeździ taxi. Czyli bezpieczeństwo zagwarantowane. Radość, którą dasz Swojej Małej zrekompensuje Tobie lęk, obawy, etc.
Wiele mogłabym jeszcze pisać, ale to tak w skrócie :oops:
Pozdrawiam
ViPmar

: sob maja 05, 2007 2:22 pm
autor: Nena
czasami naprawdę warto mieszkać w internacie, zamiast dojeżdżać na prywatne zajęcia i praktycznie nic z nich nie wynosić. jeśli za te 4 lata mała sama będzie chciała pójść do OSB i zamieszkać w internacie, to odmowa będzie dla niej bardzo krzywdząca. coś o tym wiem.

: sob maja 05, 2007 4:00 pm
autor: Olimpia
Zgadzam się z Neną i ViPmar. Poza tym w internacie naprawdę nie jest tak zle. Czesto odwiedzalam moje kolezanki w internacie, tam jest naprawde fajnie. Czasami bylo tez tak, ze kiedy nie jezdzily do domow, to zamiast tkwic w bursie przyjezdzaly na weekend do mnie. Byly w domu, mialy normalny obiad i spokoj.
Twoja coreczka na pewno znajdzie wielu nowych przyjaciol zarowno w szkole jak i w bursie, wiec nie ma co sie martwic. Chociaz na poczatku z pewnoscia bedzie trudno.
Ale Ona bedzie robic to co lubi, trzeba wiec dac jej szanse. Pozwolic sprobowac i przekonac sie na wlasnej skorze ze plusow jest wiecej niz minusow.

: ndz maja 06, 2007 11:59 am
autor: Anna-Maria
Nauka samodzielności i odpowiedzialności też jest bardzo ważna.

: pt lut 08, 2008 2:57 pm
autor: Natashy
Zgadzam się z większością, że jednak osb daje więcej możliwości :)
P.S. Chdzołam jako 6-latka do Fouette i miło to wspominam :smile:
Popróbując teraz baletu w szkole prywatnej, mogłaby się przekonać czy na prawdę to lubi :)
Pozdrawiam :)