Strona 2 z 3

: pt cze 08, 2007 6:31 am
autor: wendy
Tak to właśnie po to krzyżuje się ręce, żeby zwiększyć szybkość obrotów a tym samym więcej ich wykręcić :) Na tym filmiku to te osoby tak właśnie robiły; jak czuły, że tracą prędkość to krzyżowały ręce. Jak nie wierzycie to zróbcie eksperyment na krześle obrotowym :D

: pt cze 08, 2007 7:02 am
autor: raisa
No właśnie...ale czy to poprawnie klasycznie, miec tak skrzyżowane ręce?

: pt cze 08, 2007 7:32 am
autor: Bajaderka
To nie jest poprawnie, ale tak jak piszą dziewczyny-kręci się więcej piruetów.
Chociaż ja nie polecam tej metody,nie wygląda ładnie.

: pt cze 08, 2007 9:51 am
autor: Cheryl
Mi się wygodniej kręci w rękoma w I poz.
Ręce na krzyż głownie są chyba tylko w partnerowanie używane żeby partera nie uderzyć..

: pt cze 08, 2007 7:45 pm
autor: Kasia :))
No i właśnie. Ja mam też taki problem, że czasami tancerki trzymają ręce w klasycznej I pozycji, a czasami tak je dziwnie zginają pod siebie. Nie jest to ładne i chyba niezbyt poprawne, hm?

: pt cze 08, 2007 8:06 pm
autor: Cheryl
Mi się takie pogięte ręce nie podobają.

: sob cze 09, 2007 7:42 am
autor: raisa
Mnie też...ale czy takich pozaginanych rąk (oprócz, oczywiście w partnerowaniu!) uczą w OSBówkach? Czy uczą w normalnej I?

: sob cze 09, 2007 9:43 am
autor: Olimpia
Raiso ucza w pozycjach. Raczej nie spotkalam sie z tym zeby uczennice/uczniowie krecili ze skrzyzowanymi rekami.
A tak w ogole, to mi nie przeszkadzaja takie rece.

: sob cze 09, 2007 5:12 pm
autor: coppelia
Obecnie uczymy się kręcić piruety w pierwszej i trzeciej pozycji.

: sob cze 09, 2007 7:15 pm
autor: Kasia :))
Ale nam nie chodzi o flaki, coppelio, tylko o ich dokładne ułożenie. Wiadomo, każdy interpretuje po swojemu, ale chodzi o zachowanie jakiejś tam zasady... ;)