Strona 2 z 3
: śr sie 22, 2007 10:50 pm
autor: Olimpia
Dla baletomanow tak

Ale dla innych nie. Stopa flex jest dla ludzi przeciez calkiem normalna, za to point...Jakas dzika

: śr sie 22, 2007 11:06 pm
autor: Joanna
Czy ja wiem? W zyciu codziennym juz raczej duzo naturalniejszy dla stopy jest flex, niz point. Przynajmniej w przypadku osob nietanczacych

: czw sie 23, 2007 8:06 am
autor: Nemo
Tak na co dzień point też jest bardziej estetyczny, po to wymyślono buty na szpilkach

Flex w tańcu tak, ale tylko świadomie, a nie taka sflaczała stopa ni to ni tamto.
: pt sie 24, 2007 6:09 am
autor: Nati
Nemo, ale flex to nie jest zwiotczała stopa

jeśli taka jest, to wtedy nie jest to flex.... Tak myśle przynajmniej
: pt sie 24, 2007 6:29 pm
autor: Ciarka
Ja tam lubie i flex i point i demi point

- nie lubie tylko, jak stopa jest rozluźniona i robi się taka "ani to, ani tamto" (mówię o tancu a nie o życiu codziennym). Nie raża mnie flexy jesli są zamierzone, często na lekcji robimy np grand battement z flexami, czy frappe, podobno jest to dobre dla wykręcenia.
: pt sie 24, 2007 8:27 pm
autor: rytm16
no jak najbardziej,aby był flex,musi być wykonana praca mięśni,nie wiem czemu,ale kiedyś obrzydziło mi flex zdjęcie śp.Waldemara Goszcza w Twoim Stylu w bosych stopach flex:/
: pn sie 27, 2007 12:05 pm
autor: Kasia :))
Ale tego przecież nie da się tak od razu stwierdzić. W jednych układach flex wygląda bardzo dobrze, w innych razi. Wszystko zależy od choreografii...
: pn sie 27, 2007 12:46 pm
autor: Cheryl
Czasem są figury przy których point nie wyglądałby fajnie

Wieć można użyć czasem też flex'a ;]
: pn sie 27, 2007 1:03 pm
autor: Pivot
Zgodzę się z wypowiedzią przytaczającą choreografie Nacho Duato...tam flex jest po prostu niezbędny i jest poezją...tylko że to już trochę taniec wspóczesny...zresztą nie tylko z moich obserwacji ale z jego wypowiedzi na temat tego co robi w Compańia Nacional de la Danza.
Z drugiej strony nieodparta jest uroda pięknie obciągniętej stopy.....eeeh...na nic się nie można zdecydować

: wt sie 28, 2007 6:40 pm
autor: Chiquita
Mnie jakoś flex razi. W sumie sama nie wiem czemu. Nawet jeśli jest zamierzony. Ostatnio w tańcu miałam robić jakiś krok na flexie i ni cholery mi nie wychodził.... Poprostu stopa sama się obciągała..... ehhh te przyzwyczajenia..... Flex wygląda tak "nie baletowo"
