Budowa bioder a szpagat

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

szczerze mówiąc - pierwsze słyszę taką teorię, Tatuś. :roll:

chyba nie chodzi o sam fakt długości nóg, bo te to akurat tancerki muszą mieć nie za długie i nie za krótkie [po prostu proporcjonalne do wzrostu]. chodzi zapewnie o same warunki budowy mięśni i ścięgien, a nie ile długości od biodra do ziemi, bo dziewczyna z normalnymi, proporcjonalnymi nogami może mieć świetnie wydłużone mięśnie/ścięgna i być rozciągniętą. długość kości nie ma nic do tego...
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Mętnie to trochę wykładasz ale niech Ci będzie.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

to nie zalezy od dlugosci samych miesni, tylko 'jakosci' kolagenu - i tak u niektorych tkanka laczna jest troche bardziej elastyczna, u niektorych mniej (a takze miesnie, sciegna, itp., jest takze zasada, ze im bardziej cos jest z natury elastyczne, tym jednoczesnie jest slabsze i mniej wytrzymale).
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Ale się poddaje i nie pęka. Tak,że są to słabo porównywalne rzeczy. Każdy materiał oprócz granicznej wytrzymałosci na zniszczenie ma tak zwaną granicę plastyczności czyli naprężenie ktorego nie można przekroczyć aby on się nie odksztalcił trwale. No ale to juz offtop, a na ten temat mógł bym dużo gadać bo to się łączy z moim zawodem.
W każdym bądż razie dziekuję Joanno bo widze ,że mogę dużo skorzystać z przepastnej studni Twojej wiedzy.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

slabsze = wlasnie mniej wytrzymale, bardziej podatne na urazy typu wystepowanie stanow zapalnych, zwapnien, zwyrodnien, itp.
ponadto jesli ktos ma np. plytkie panewki (czyli abstrahujac juz od samej rozciagliwosci tkanki), a co za tym idzie duza ruchomosc w stawie, to w takim stawie rowniez szybciej robia sie zmiany zwyrodnieniowe, to samo dotyczy sciegien itp. struktur przy takim splyconym stawie.
to, co jest darem w tancu, niekoniecznie oznacza zdrowe i wytrzymale - paradoksalnie, zwlaszcza w balecie, wysoko ceniona jest budowa de facto swiadczaca o slabszej wydolnosci, np. przeprost kolana, ktory wyglada ladnie, ale w praktyce (patrzac mechanicznie) kolano takie jest slabsze, gdyz scierajace sie, ustawione pod niewlasciwym katem glowki kosci, nie stabilizuja odpowiednio konczyny, oraz szybciej sie zuzywaja (gdyz nie sa z natury przystosowane do takich obciazen) - sa to po prostu z anatomiczno - mechanicznego punktu widzenia stawy o slabszej wydolnosci. ale z punktu widzenia estetycznego, linii, sa ladne ;)
cialo ludzkie to owszem, fizyka, ale tylko w pewnym stopniu - a przynajmniej trzeba wziac pod uwage tysiace wzajemnie uzupelniajacych sie struktur w naszym ukladzie ruchu, i jeszcze pare innych rzeczy.
extremka
Posty: 2
Rejestracja: wt paź 02, 2007 4:16 pm

Post autor: extremka »

Dziękuję Wam za rady - na pewno wypróbuję ćwiczenia ;) Jeśli chodzi o rozciagnięcie... to w porównaniu z Wami, baletnicami jest ono na pewno bardzo słabe - jednak robię już szpagat francuski na dwie nogi, dociągam tułów do nóg itp... podnoszę nogę dość wysoko (ale nie siłą mięśni, tylko za pomocą rąk) więc aż tak źle chyba nie jest :) Pozdrawiam :*
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

A czy jeśli ktoś robił turecki w wieku 8 lat, to znaczy, że ma odpowiednią budowę bioder? Nawet jeśli ktoś przestał robić turka, to jest pewność, prawdopodobieństwo, czy szansa, że znów do niego dojdzie? Jak sądzicie? :?
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Jak dlugo cwiczylas wczesniej?

Ciezko odpowiedziec na Twoje pytanie. Znam osoby, ktore cwiczyly w mlodosci i teraz kiedy na nowo zaczely cwiczyc nie maja wiekszych problemow. Sa tez takie ktore zupelnie sobie z tym nie radza. Ogolnie "zasada" jest taka, ze jesli cwiczylas wczesniej to Twoje cialo to zapamietalo.
Musisz sprawdzic :)
Anka
Posty: 30
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:47 pm

Post autor: Anka »

ja niestety mam problem tych zamkniętych bioder - poprzeczny moge zrobic tylko po połozeniu kolan na podłodze, co prowadzi jak wiadomo do wózka inwalidzkiego ;)

Natashy - ja własnie w wieku 8 lat miałam wszystkie szpagaty, potem zaprzestałam tanca i niedawno wróciłam. Francuskie zrobiłam po tygodniu bez problemu, a z tureckim mam nieco większe problemy
ale cały czas pracuje :D
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

[quote6f]ja niestety mam problem tych zamkniętych bioder - poprzeczny moge zrobic tylko po połozeniu kolan na podłodze, co prowadzi jak wiadomo do wózka inwalidzkiego ;)
[/quote6f]

Położenie kolan na podłodze=skierowanie ich do boku/do dołu ??
Zawsze sądziłam, że taki szpagat jest trudniejszy. Wydaje mi się, że zakres odwodzenia nogi w stawie biodrowym jest mniejszy dla nogi nieodkręconej, stąd trudność tego szpagatu.
Ale...robią go jogiści i kontortioniści, wiadomo, że mają oni dość dziwne ciała i zawiązują się na supełki, ale czy rzeczywiście taki szpagat, jeżeli ktoś go wypracuje i swobodnie robi, prowadzi do uszkodzeń ??
ODPOWIEDZ