Strona 2 z 4

: wt mar 18, 2008 12:23 pm
autor: Cheryl
Mi się ta tancerka niezbyt podoba.
Jezioro"szwedzkiem" moim zdaniem było brzydkie... ;/

: śr mar 19, 2008 7:05 am
autor: Scarpia
Jak na tancerkę-gadułę :wink: i profesjonalistkę to trochę zbyt zwięzła wypowiedź, Cheryl :D
Konkrety, konkrety - co sie nie podoba? Taniec, uroda, strój, temperament, kolor włosów, sposób krecenie fuetes, rzucania jetes, położenia dłoni i rąk... czy cóś innego? ;)

: śr mar 19, 2008 5:52 pm
autor: Kasia G
ha, no własnie - taniec, temperament, sposób trzymania rąk i ta słodka minka - do Odylii jeszcze jako tako pasowała (że niby taka słodka "idiotka" a tak naprawde wyrafinowana kusicielka), ale jako Odetta... nie! Nie podoba mi się jej figura - zbyt krępa na Odettę - mogła by tańczyc Lise w Córce źle strzezonej raczej - krótki i jakiś taki okragły tułów. Ogólnie przypomina mi taka miekka szmacianą lalke, zupełnie nie w klasycznym stylu i cos dziwnego robi z rekoma, a dokładnie z ramionami w port de bras - jakoś zbyt wykrea czy odkręca w ramieniu - nie otrafię zidentyfikowac co w tym ruchu jest nie tak, ale bardzo mnie razi.
Zgadzam sie zę samo Jezioro scenograficznie a nawet "kostiumowo" jest ciekawe (klimaty miedzy srednioweczem a ilustracjami do basni fantasy) ale już szczegóły choreograficzne w wielu miejscach jak dla mnie ie do przyjęcia. No ale zdarzaja się gorsze więc... tylko czy to jest "okolicznosc łagodząca"? ;)

: śr mar 19, 2008 6:56 pm
autor: Blanche
[quote89="Kasia G"]Nie podoba mi się jej figura - zbyt krępa na Odettę - mogła by tańczyc Lise w Córce źle strzezonej raczej - krótki i jakiś taki okragły tułów. [/quote89]
Trochę głupio mi się wypowiadać, bo w tematyce baletu nie jestem ekspertem, ale ;) gdy patrzyłam na Nathalie Nordquist przychodziło mi na myśl, że tak mogły tańczyć i wyglądać tancerki w XIX wieku - wiadomo, że były wtedy inne kanony piękna (liczyło się trochę ciała), ludzie też nie byli bardzo wysocy, sądzę też, że technika nie była taka jak dzisiaj, i może dzięki tej myśli Nathalie miała dla mnie pewien urok... Choć oczywiście lubię baletnice o bardziej typowym dzisiaj wyglądzie - wysokie i smukłe ;).

: śr mar 19, 2008 8:38 pm
autor: Cheryl
Zgadzam się z Kasią w 100% ale jeszcze specjalnie dla Scarpii napiszę coś od siebie ;]

Uważam, że:
1. Natahlie ma zbyt krótki korpus, krótkie nóżki i rączki.
2. Brzydkie pozycje rąk
3. Miny (Kasiu ze słodką idiotką trafiłaś świetnie)
4. Jej nogi... jakieś takie anemiczne.
5. Generalnie wyraz sceniczny, beznadziejny.

: śr mar 19, 2008 9:49 pm
autor: Bajaderka
Dla przypieczętowania wypowiedzi Kasi G. podrzucam zdjęcie Nathalie w Córce Źle strzeżonej. Wydaje mi się wyglądać o wiele lepiej niż w Jeziorze!
[img20]http://www.operan.se/upload/Pressbilder/repertoar/lafille/big/21_LAF_OH1410.jpg[/img20]

: czw mar 20, 2008 11:04 am
autor: ~ balerinka ~
Hmm, na tym zdjęciu dość dobrze wygląda, choć jej ręce... nie podobają mi się wogóle

: czw mar 20, 2008 11:29 am
autor: nathaliye
mi sie na tym zdjeciu jej rece wydaja takie sztuczne

: czw mar 20, 2008 11:41 am
autor: Agasiek
Według mnie jej ręce na tym zdjęciu są normalne. A i ona w Córce źle strzeżonej wygląda bardzo ładnie.

: czw mar 20, 2008 4:24 pm
autor: Cheryl
Nie są normalne ponieważ ma za sztywne nadgarstki i "packę na muchy" w dłoniach