Strona 2 z 5

: ndz gru 28, 2008 9:46 pm
autor: Tash
również polecam napalcówki z Grishko. są naprawdę długowieczne :-)
a jazzówki mam z Akcesu i sobie chwaliłam, dopóki nie odkryłam uroków napalcówek, które stały się dla mnie jedynym słusznym obuwiem do jazzu ;-)
ale każdy lubi co innego :-)

: pn gru 29, 2008 6:38 pm
autor: misiaklowicz
ja na przykład tańczę w baletkach, lub w jednej, lewej, jako, że lewonożna jestem. u mnie w grupie jazzówki jakoś się nie przyjęły. dziewczęta w napalcówkach albo baletkach tańczą, chłopcy zależy, na boso lub w baletkach.

: pn gru 29, 2008 6:59 pm
autor: Lady_Miśka
Jazzówki są dosyć sztywne, a czasem człowiek tańczący jazz chce pokazać WSZYSTKO.
Ja osobiście tańczyłam w baletkach, napalcówki mi przeszkadzały. Wole mieć całą stope zakrytą i lepiej się piruety wykonuje, bo lepiej się ślizgasz. Skóra chamuje tarcie bardziej niż baletka :D

: pn gru 29, 2008 9:13 pm
autor: Pointerka
A ja się z Lady nie zgadzam. Myślę, że co do piruetów mówisz o balecie. W jazzie tańczy sie np. w skarpetce zsuniętej by była tylko na palcach i przedniej poduszce. Poza tym jazzówki rozdabia sie tak samo jak pointy. Jeśli ktoś jak np. ja i moje koleżanki z jazzu umie się nimi posługiwac to po rozrobieniu skóra bardzo dobrze przylega do stopy i w pełni słurzy tańcerzowi. A takie pytanie- Napalcówki? Tak wiem co to jest i dosyc dobrze się w nich cwiczy, ale na jazzowy pokaz napalcówki?
PS. Sorry nie mam litery "ci" krótkie.

: pn gru 29, 2008 10:49 pm
autor: .dulce.
Lepsze są jazzówki z materiału czy skórzane ?

: wt gru 30, 2008 5:56 pm
autor: Pointerka
Z materiału szybko CI się skończą- setrą się na podbiciu lub palcach. Skórzane o wiele lepsze.

: wt gru 30, 2008 7:33 pm
autor: .dulce.
Dzięki :) właśnie o to mi chodziło .

: śr gru 31, 2008 6:53 pm
autor: Lady_Miśka
[quote84="Pointerka"]W jazzie tańczy sie np. w skarpetce zsuniętej by była tylko na palcach i przedniej poduszce.[/quote84]

No to ześ mnie powaliła. Długo tańczysz Jazz? W jazzie masz też piruety na pełnych stopach, przejścia z piruetów w piruet na pięcie elementy `przejściowe` palce pięty, ślizgi... dużo żeczy się robi na pełnych stopach i gdzie tarcie przeszkadza. A modern jazz w podłodze? Tutaj ciągnięcia masz z pięty w palce a jak robisz to szybko to baletki pomagają. Ale co do jazzówek ja też wolałam skórzane. Ale proszę nie mów że w jazzie nie ma akcji pełnostopowych bo normalnie myślałam że ducha wyzione śmiejąc się. Oczywiście Cie szanuje, ale o jazzie gadasz głupoty. Mówię to ja- 4 lata jazzu, przerwa; 3 lata jazzu- przerwa i teraz 2 lata jazzu.

: śr gru 31, 2008 7:45 pm
autor: agagusia
TEż trochę już tańczę jazz, modern i zdecydowanie wybieram opcje: zsunięte skarpetki ;-P
Tylko stopy mi sie niszcza od tego trochę, jak dużo tańczę. Także czasami zakładam jazzówki, a mam z grishko ( płutkie wsuwane ).
Jeśli chodzi o jazzówki właśnie to polecam z BLOCHa i Grishko.
Ważne, aby miały materiałową wstawkę, która umożliwia obciąganie palców. Jazzówki firmy Akces nie mają tej wstawki i generalnie nie należą do najlepszych.
U mnie w grupie większość osób teraz zamawia te jazzówki:
http://www.allaboutdance.com/s.nl/it.A/id.24503/.f?sc=2&category=71
Są zdecydowanie najlepsze :)

: czw sty 01, 2009 3:19 pm
autor: .dulce.
A co powiecia o jazzówkach sansha ? :D bo zastanawiam się której firmy będą lepsze ..