szybka i dobra rozgrzewka.
[quote:7e67e302ce="Princess Kraehe"]Co prawda nie tańczę, ale w karate, aby wysoko kopać trzeba być rozciągniętym. Najszybciej rozciągasz się, gdy mięśnie na początku mają przynajmniej minutę ruchu. Potam skłony, wymachy nóg, a pod koniec siad płotkarski i skłony do nogi.[/quote:7e67e302ce]
Troche ruchu nie zaszkodzi ale z tego co wiem nie powinno sie na nierozgrzane miesnie robic rozgrzewki np.jakiejs skakanej. To nie jest dobre dla stawow i miesni. Także rozgrzewka skakana nigdy na samym poczatku. Jak byłam na warsztatach to tam nie ma rozgrzewki skakanej. Dobierz sobie po trzy cwiczenia na kazda partie ciala i rob taka rozgrzewke przez tydzien. W nastepnym tyg.zmien zestaw cwiczen i tak sobie zmieniaj, urozmaicaj, zeby nie popasc w jakas monotonie badz rutyne. Pozdrawiam
Troche ruchu nie zaszkodzi ale z tego co wiem nie powinno sie na nierozgrzane miesnie robic rozgrzewki np.jakiejs skakanej. To nie jest dobre dla stawow i miesni. Także rozgrzewka skakana nigdy na samym poczatku. Jak byłam na warsztatach to tam nie ma rozgrzewki skakanej. Dobierz sobie po trzy cwiczenia na kazda partie ciala i rob taka rozgrzewke przez tydzien. W nastepnym tyg.zmien zestaw cwiczen i tak sobie zmieniaj, urozmaicaj, zeby nie popasc w jakas monotonie badz rutyne. Pozdrawiam
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
po pierwsze: rozgrzewka do szpagatu polega na tym, żeby rozgrzać te mięśnie, które będzie się potem rozciągało przy szpagacie. po drugie: jak rozgrzać te mięśnie dowiesz się na pewno przeglądając ten, czy inne tematy, ja osobiście lubie robić plie we wszystkich pozycjach, a potem robić żabki, ale te takie jak z wf, skakane). po trzecie: podpowie[b:1570a25094][/b:1570a25094]dź
A tak w ogóle to należy nadmienić, że DOBRA rozgrzewka jest DŁUGA, żeby mięśnie spokojnie i stopniowo się rozgrzały, a i stawy na tym nie ucierpiały.
Jeżeli jednak ktoś potrzebuje czegoś mega-szybkiego to najpierw należy rozgrzać staw kolanowy poprzez ćwiczenia go zginające/prostujące + krążenia. Następnie wszelkiego rodzaju skoki przez co najmniej 2 minuty bez odpoczynku. Dalej porozciągać pachwiny (np. kolano do klatki), wypad nogi w przód (pod kątem 90*), trochę wymachów
i jakoś można funkcjonować :)
Aha, jeszcze po parę okrążeń ramionami w przód i w tył ;)
Jeżeli jednak ktoś potrzebuje czegoś mega-szybkiego to najpierw należy rozgrzać staw kolanowy poprzez ćwiczenia go zginające/prostujące + krążenia. Następnie wszelkiego rodzaju skoki przez co najmniej 2 minuty bez odpoczynku. Dalej porozciągać pachwiny (np. kolano do klatki), wypad nogi w przód (pod kątem 90*), trochę wymachów
i jakoś można funkcjonować :)
Aha, jeszcze po parę okrążeń ramionami w przód i w tył ;)
Najprostsza, a zarazem bardzo skuteczna rozgrzewka, z jaką kiedykolwiek się zetknęłam, to dwie serie po 20 (lub 30, lub 50, w zależności od kondycji, tempa i potrzeb indywidualnych ;) ) następującego ćwiczenia: z plie w drugiej równoległej przechodzi się do releve, bokami przeprowadzając ręce do góry (takie bardzo uproszczone, luźne drugie port de bras). Druga seria to takie samo ćwiczenie, tylko że w dosyć szerokiej drugiej klasycznej, z głębszym plie. Tempo ćwiczenia powinno być średnie, żeby pozwoliło na prawidłowe trzymanie pozy, a równocześnie zmusiło mięśnie do pracy.
Ja zawsze rozrzewam się tak: kilka przekątnych pokoju skipów A i skipów B, kilkanaście obrotów nogami (takie ćwierć rond w passe en dehors i en dedans :)), obroty stopami, trucht w miejscu, trucht po przekątnej. Stosuję to kiedy rozciągam tylko nogi.
Jeśli rozciagam jeszcze kręgosłup, robie też okręgi biodrami, tułowiem i rękami.
Jeśli rozciagam jeszcze kręgosłup, robie też okręgi biodrami, tułowiem i rękami.