waga a elastyczność

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

znałam osobę która miała dobrze rozciągniecie mięśni a nie mogla wykonać wszystkiego bo napotykała tkankę tłuszczową, nie mogła też rozciągać sie mocniej bo nie miala takiego zakresu ruchów nie z powodu stawów ale właśnie z powodu tejże tkanki, nie ma to nic wspólnego z "lepszych poczuciem" wytłumaczenie swoich niemożności tylko fakt który przeszkadza

[quote92="Joanna"]nie można zrobić np. skłonu do nóg, bo ubranie przeszkadza - jasne, jak się nosi ogromne krynoliny, to faktycznie może być to przyczyną, ale zazwyczaj powodem jest po prostu niedostateczne rozciągnięcie... [/quote92]

albo wystarczy zdjąć ubranie, rzadko kto zrobi szpagat w porządnych jeansach, chyba że chce mieć dziurę
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Wybaczcie ale wtrące swoje trzy grosze. A mianowicie: na podstawie swoich łyżwiarskich obserwacji zauważyłem iż "grubasy" mają bardziej elastyczne stawy od "chuderlaków". Szczególnie uwypukla się to u dzieci.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

No ale jest to związane z typem budowy (tu też zauważyłam pewną korelację, np, ektomorficy często są trochę 'sztywniejsi', itp.), a nie tym, czy faktycznie ktoś ma nadwagę (czy po prostu dodatkowe kilogramy - bez względu, czy jest endomorfikiem, czy mezomorfikiem, itp.) czy nie...
Posiadanie nadmiarowej ilości tkanki tłuszczowej nie implikuje do np. mniejszej elastyczności!... Stawy i mięśnie ma się jakie ma, a czy ma się za dużo czego innego 'tu i ówdzie' to zupełnie inna sprawa.
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Cóż....nie wiem szczerze mówiąc co mają jeansy (nawet bardzo obcisłe) do zrobienia szpagatu twego czy innego. Bardzo często zdarzało mi się robić w jeansach, bez rozgrzewki i nigdy mnie ani spodnią nic się nie stało (ale nie polecam tego osobą słabiej rozciągniętym....bo to może być niebezpieczne). Więc bez przeady
Inna sprawa z budową. Ja jestem ektomorfikiem (i dość radylnym) ale z plastycznością nigdy nie miałem problemów......chociaż może akurat u mnie to kwestia genetyczna...elastopatia itd
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Dlatego napisałam, że 'często', ale niekoniecznie musi to byc regułą ;)
Sama jestem ciekawa, czy są jakieś badania na ten temat.

Faktycznie zauważyłam coś takiego, że osoby o budowie endomorficzną jakoś częściej w porównaniu do innych typów mają np. giętki kręgosłup, okrągłe i wysokie podbicie, przeprosty...

Co oczywiście nie wyklucza podobnych predyspozycji u osób o innej budowie - zaznaczam, żeby ktoś sobie nie pomyślał, że kategoryzuję i że "nieprawda, bo ktoś tam ma taką i taką koleżankę, która..." itp.

I jeszcze chciałam tylko podkreślić, że inaczej wyglądają dodatkowe kg u ektomorfika (tak, zdarza się ;) ), a inaczej u endo - i to też biore uwagę (biorąc za punkt wyjścia wagę optymalną dla danego typu). Też wolę to zaznaczyć, żeby nie było nieporozumień.

Wracając do meritum - oczywiście, jak ktos ma wyraźną nadwagę czy otyłość, że np. przez brzuch nie widzi swoich stóp, to jasne, że taka waga będzie mu przeszkadzała w rozciągnaniu, bo zwyczajnie nie ma się np. jak schylić itp. Ale nie w przypadku kilku nadprogramowych kg!!
Zamiast upatrywać czegoś w 'boczkach', czy 'fałdkach', lepiej zainteresować się, czy jest się równomiernie rozciągnietym, może np. do pełnego szpagatu brakuje rozciągnąć często przykurczony m. biodrowo-lędzwiowy albo czworogłowy, jeśli ma sie inne mięśnie wystarczające dobrze do szpagatu rozciągniete, a on pomimo tego nadal nie wychodzi? Radziłabym w tę stronę szukać, czy np. sprawdzić ustawienie ciała, a nie gdybać o 3 dodatkowych kg i 2 faldkach...

Aha, dodam jeszcze, że jeśli komuś przeszkadzają 'wałeczki' w rozciąganiu, to może warto zrewidować sposób ćwiczenia? Zamiast 'ściskać' się w siebie raczej wydłużać ciało w przestrzeń, np. robiąc skłon nie zbijać kręgów, tylko wydłużać plecy, wtedy zaręczam, że nawet nie poczujecie żadnych niechcianych kg, jeśli takowe posiadacie, bo fałdki to może poczuć i nawet szczupła osoba ze skóry, jeśli się kuli przy rozciąganiu, zamiast prawidłowo ustawić ciało.
MiKi
Posty: 74
Rejestracja: wt gru 16, 2008 10:25 pm

Post autor: MiKi »

Dziękuję [b4c]Joanno[/b4c] za cenne rady:) Bo mi chodziło nie o to, że "fałdki" uniemożliwiają rozciągnięcie, tylko czasem przeszkadzają. Np gdy siedzę w rozkroku i próbuje się schylić bokiem tłuowia, do nogi z jedną ręką wyciągniętą ku górze, po skosie - w stronę nogi (ręka przeciwległa do nogi do której się schylam) no i gdy próbuję się schylić to lekko odczuwam te moje minimalne "boczki" co czasem irytuje, bo to takie dziwne uczucie. Ale właśnie możliwe, że źle wykonuje ćwiczenia, może po prostu bardziej wyciągnę kręgosłup:)

I takie moje pytanko, bo nie rozumiem określeń: budowa endomorficzna / budowa ektomorficzna. Mógłby mnie ktoś oświecić? :)
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

No wlaśnie . Ja tez proszę bo zaczynam wpadać w kompleksy. :roll:
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

w skrócie (i uproszczeniu ;) ):

[i75]ektomorfik[/i75] - budowa szczupła, lekkie i długie kości, takie osoby często wysokie, mają długie kończyny, kobiety często mają chłopięcy typ sylwetki (w sensie wąskie biodra, brak talii); pod względem wizualnym do baletu to idealny typ

[i75]mezomorfik[/i75] - atleta ;) budowa średnia, nie jest ani zbyt 'wysuszony', ani otłuszczony, łatwo nabiera masy mięśniowej, ramiona są podobnej szerokości co biodra, typ idealny do wielu rodzajów sportu

[i75]endomorfik[/i75] - budowa trochę okrąglejsza, kości krótsze i grubsze, budowa mocna; tendencja do tycia niestety, a poza tym i sama waga wyjściowa, optymalna, jest większa niż np. u takiego ektomorfika; ale z drugiej strony osobiście zauwazyłam, ze te osoby mają dość często np. okrągłe podbicie, giętki kręgosłup


Tak więc wiadomo, że np. waga optymalna inna będzie dla ekto, inna dla endo, w tym mam na myśli również procentową zawartośc tkanki tłuszczowej w organizmie , mezo plasuje się tak gdzieś pośrodku.

Lekki off, ale może przydatny.
Po wiecej informacji polecam poszukać w necie, sporo tego jest.


[b75]MiKi[/b75], spróbuj robiąc skłon do nogi mysleć np. o tym, aby to brzuch przyblizyć do nogi, a kręgosłup wydłużać (tez nie chodzi tutaj o to, aby go na siłe przeprostowywać).
MiKi
Posty: 74
Rejestracja: wt gru 16, 2008 10:25 pm

Post autor: MiKi »

Czyli jestem endomorfikiem heh :) Jednak ja jestem wysoka ^^ Pociesza mnie fakt, że [u44]może[/u44] mam giętki kręgosłup;) heh, bo podbicie się zgadza:)

A co do ćwiczeń to spróbuje:) I to nawet dziś:)
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote30="Joanna"]chłopięcy typ sylwetki (w sensie wąskie biodra, brak talii); pod względem wizualnym do baletu to idealny typ[/quote30]
Jeżeli to ma być u kobiety estetyczne to ja dziękuje za taki balet. Owszem dla techniki to może i dobre ale estetyka fatalna zwłaszcza w oczach faceta.
Joanno dziekuję za info teraz jestem madrzejszy i na dodatek mezomorfikiem jakby sie kto pytał. :)
Poza tym nie przesadzaj z tym offtopem. Twoje info jest jak najbardziej na miejscu. Przecież nie jesteśmy na konferencji naukowej.
ODPOWIEDZ