: ndz sty 24, 2010 11:21 am
[quote9c="Ewa J."]Tak czy inaczej opinie może nie koniecznie rosyjskiej krytyki, ale związane z kręgami zainteresowanych i bliżej przyglądających się tancerzom Maryjskiego, jeśli dobrze rozumiem?
Jeśli tak to rzeczywiście mnie nie dziwi wcale a wcale, bo zdarzało mi się już czytać przeróżne rzeczy, które z mojego punktu widzenia były często po prostu z palca wyssane. No cóż, chociaż w zasadzie o gustach trudno jest dyskutować, ale naprawdę, rzeczywiście prędzej mogłabym jej zarzucić wszystko inne, atletyczność (co również nie wydaje mi się zbyt trafnym określeniem, bo atletyczność niby w jakim sensie?), niż brak aktorskich umiejętności.[/quote9c]
Ja akurat też nie rozumiem rzekomego braku umiejętności aktorskich. Co do "atletyczności" (po angielsku ludzie pisali dosłownie: athletic) to ja zawsze rozumiałam przez to, że Diana jest dobrze zbudowana, w sensie że czasami widać każdy najdrobniejszy mięsień. A że jest szczupła, to tym bardziej rzuca się to w oczy (podobnie jak w przypadku Poliny). Chyba dochodzi do tego jeszcze jedna rzecz, a mianowicie u Diany widać siłę włożoną w każdy ruch. Podobne wrażenie mam oglądając Tereshkinę i Osipovą. Nie każdy to lubi; ja raz tak, a raz jest mi obojętne, w zależności od tancerza
.
Kiedyś na youtube były jakieś nagrania z Dianą i ten, kto je wrzucił dał dokładny opis, czemu nie przepada za Dianą. Nie pamiętam dokładnie, ale pisał tam właśnie, że budowę ciała ma zbyt sportową, co dobrze wygląda w choreografiach współczesnych, ale źle w klasyce. Pisał też, co mu nie pasuje w poszczególnych rolach i Giselle zarzucił, że jest zbyt silna i zbyt dostojna jak na wiejską dziewczynę o słabym zdrowiu. Ile ludzi, tyle opinii
.
Ja akurat też nie rozumiem rzekomego braku umiejętności aktorskich. Co do "atletyczności" (po angielsku ludzie pisali dosłownie: athletic) to ja zawsze rozumiałam przez to, że Diana jest dobrze zbudowana, w sensie że czasami widać każdy najdrobniejszy mięsień. A że jest szczupła, to tym bardziej rzuca się to w oczy (podobnie jak w przypadku Poliny). Chyba dochodzi do tego jeszcze jedna rzecz, a mianowicie u Diany widać siłę włożoną w każdy ruch. Podobne wrażenie mam oglądając Tereshkinę i Osipovą. Nie każdy to lubi; ja raz tak, a raz jest mi obojętne, w zależności od tancerza
Kiedyś na youtube były jakieś nagrania z Dianą i ten, kto je wrzucił dał dokładny opis, czemu nie przepada za Dianą. Nie pamiętam dokładnie, ale pisał tam właśnie, że budowę ciała ma zbyt sportową, co dobrze wygląda w choreografiach współczesnych, ale źle w klasyce. Pisał też, co mu nie pasuje w poszczególnych rolach i Giselle zarzucił, że jest zbyt silna i zbyt dostojna jak na wiejską dziewczynę o słabym zdrowiu. Ile ludzi, tyle opinii