wiesz, chyba biorąc na logikę to te najmiększe, czyli hmm... recitale chyba, legende [dzielona podeszwa], może ovation 3/4 ...
mogę poradzić tobie jedno- soprano nie rozrabiają się w ciągu dwóch dni ;-) , więc raczej ich nie bierz
Premiery? W pierwszej klasie szkoły baletowej zamawialiśmy pointy, ale twardos wybierałam nam pani. Wszyscy dostaliśmy soprano, (nie były aż takie twarde) a jedna koleżanka dostała premiery (a podbicia nie ma dużego) i dla niej były dużo za twarde. Ale pamiętaj, że jeśli masz duże podbicie nie możesz brać za miękkich point.
ja mam aktualnie pointy Vaganova i jestem z nich zadowolona ale jeżeli masz szeroką stope
to mogą być za wąskie (nawet xxxx, ja mam 5xxx), mają b.wąski i wysoki nosek dość ciężkie do wyrobienia ,za to stopa przepięknie wygląda :wink:
IDEALNE DLA wąskiej stopy z wysokim, elastycznym podbiciem.
Są NAPRAWDE wąskie :sad:
[quote:8ca107f5c5="gonia"]
wiesz, ale premier nie rozrobisz w da dni [czy 'szybko']...[/quote:8ca107f5c5]
Wiem, ale ćwicząc codziennie powoli je rozrobie (napoczątku pisałam
o szybko rozrabiających się, ale trochę cierpliwości i wytrwałej pracy mi nie zaszkodzi)