Strona 11 z 13

: ndz paź 30, 2011 8:45 pm
autor: Father
[quote:22fe2895be="Lienka"]Najprościej powiedziałabym, że taniec, to ruch ściśle związany z muzyką, jej rytmem i charakterem[/quote:22fe2895be]
Nie jest to scisłe albowiem tańczyc mozna do programu ktory nam gra w duszy. Muzyka to nic innego jak program narzucony z zewnątrz.

[quote:22fe2895be="Lienka"]Wydaje mi się, że można by jeszcze dodać do tej definicji stwierdzenie, że celem tego ruchu jest nie pokazanie figur, ale wyrażenie czegoś (emocji czy charakteru postaci[/quote:22fe2895be]
Z tym się zgadzam.

[quote:22fe2895be="Lienka"]Moim zdaniem, dyscypliny sportowe, które mają cechy wspólne z tańcem, nie są nim, bo w nich punkt ciężkości położony jest na wykonywane figury i technikę,[/quote:22fe2895be]
Jeśli przyjąć to za dogmat to masz rację ale zważ, że ludzie postronni mogą inaczej to interpretować. Takim człowiekiem np. jestem ja i patrząc na sportowe dyscypliny artystyczne uwrażliwiam sie na ich piękno na ktore sklada sie między innymi interpretacja muzyki .

: pn paź 31, 2011 4:44 pm
autor: Lienka
[quote:a6cfc41e67="Father"]Nie jest to scisłe albowiem tańczyc mozna do programu ktory nam gra w duszy. Muzyka to nic innego jak program narzucony z zewnątrz. [/quote:a6cfc41e67]
Program, czyli co? Zupełnie nie rozumiem co masz na myśli.
Muzyka nie musi być zewnętrzna, ale nie umiem sobie wyobrazić tańca, który zupełnie nie byłby związany z dźwiękiem, czy rzeczywiście wydawanym przez jakieś urządzenie czy tylko nuconym sobie w głowie przez tańczącego.

[quote:a6cfc41e67="Father"]Jeśli przyjąć to za dogmat to masz rację ale zważ, że ludzie postronni mogą inaczej to interpretować. Takim człowiekiem np. jestem ja i patrząc na sportowe dyscypliny artystyczne uwrażliwiam sie na ich piękno na ktore sklada sie między innymi interpretacja muzyki[/quote:a6cfc41e67]

Masz rację oczywiście, indywidualny odbiór może być bardzo różny i ktoś może widzieć przede wszystkim artystyczne aspekty np. gimnastyki, a kto inny patrzeć tylko na figury i technikę tancerza klasycznego.

: pn paź 31, 2011 6:11 pm
autor: Shecharchoret
[quote:c3ca93d5bd="jurecq"][quote:c3ca93d5bd="Father"]
Zauważyłem iż faceci jak jeden mąż uważają Pole Dance za taniec a z dziewczynami jest różnie. Ciekawe dlaczego?[/quote:c3ca93d5bd]
ja bym spytal inaczej: czemu reaguja inaczej (lub w ogole) kiedy na ich miejscu w podobnej sytuacji (w tym przypadku pole dance) postawimy faceta?[/quote:c3ca93d5bd]

Ja na przykład nie chciałabym widzieć przy rurze ani kobiety, ani mężczyzny... od faceta na rurze wolałabym męski striptiz :D

: pn paź 31, 2011 8:18 pm
autor: Father
[quote:fe0a3c3aa0="Lienka"]Program, czyli co? Zupełnie nie rozumie[size=7]m co masz na myśli.[/quote:fe0a3c3aa0]
Jak to co? każdy utwor muzyczny mozna zapisać w systemie cyfr a więc jest programem to tak jest z punktu widzenia technokraty a artysta-kompozytor tworzy go w głowie wg sobie znanego algorytmu.
[quote:fe0a3c3aa0="Lienka"]Muzyka nie musi być zewnętrzna, ale nie umiem sobie wyobrazić tańca, który zupełnie nie byłby związany z dźwiękiem, czy rzeczywiście wydawanym przez jakieś urządzenie czy tylko nuconym sobie w głowie przez tańczącego.[/quote:fe0a3c3aa0]
Jasne, że nie musi być, przeca o tym pisałem jeno inaczej:

[quote:fe0a3c3aa0="Shecharchoret"]od faceta na rurze wolałabym męski striptiz[/quote:fe0a3c3aa0]
Jezusie! Maryjo! Co też Ty Dziecino pleciesz? : :shock:

: wt lis 01, 2011 5:36 pm
autor: Lienka
[quote:2f345c9389="Father"]Jak to co? każdy utwor muzyczny mozna zapisać w systemie cyfr a więc jest programem to tak jest z punktu widzenia technokraty a artysta-kompozytor tworzy go w głowie wg sobie znanego algorytmu[/quote:2f345c9389]
Aha, cenię nauki ścisłe, ale jestem humanistką z wykształcenia i zamiłowania, toteż matematyczne patrzenie na świat jest mi zupełnie obce ;)

: wt lis 01, 2011 10:17 pm
autor: Father
[quote:51f1720a84]toteż matematyczne patrzenie na świat jest mi zupełnie obce[/quote:51f1720a84]
Oj niedobrze, niedobrze :sad:

: śr lis 02, 2011 8:00 pm
autor: Lienka
Dlaczego? Ja póki co nie odczuwam problemów z tego powodu. Rozumiem je, jeśli mi się wytłumaczy, ale sama w życiu nie wymyśliłabym, że można komponowanie utworu określać jako algorytm.

: śr lis 02, 2011 9:18 pm
autor: Father
[quote:d836c4f70f="Lienka"]ale sama w życiu nie wymyśliłabym, że można komponowanie utworu określać jako algorytm.[/quote:d836c4f70f]
To nie jest tak. Komponowanie przebiega wg. jakiegoś algorytmu znanego tylko duszy artysty i najczęściej on sam nie potrafi go uściślić. :)
Matematykę powszechnie zalicza sie do nauk ścisłych ale tak naprawdę to sie z tym nie zgadzam ponieważ wymaga ona dobrej intuicji.

: śr lis 02, 2011 11:05 pm
autor: jaromir
Moim zdaniem słowo dance / taniec jest uzasadnione ti bierze sie stąd, ze dosc slabo tanczace dziewczyny ( w lokalach ) potrzebowaly oparcia i [u:7860ceb6ae]dodano drązek[/u:7860ceb6ae] , a więc najpierw po prostu tańczyły.
Podniesienie poziomu nastąpiło w kierunku bardziej wyrafinowanej ekspresji erotyzmu z jednej strony, a z drugiej właczenia elementow akrobatycznych, coraz trudniejszych, co spowodowało jakby usportowienie tańca. Zaczeto więc myslec o pole dance jako sporcie.
W salach gdzie cwicza rekreacyjnie wiadomo, ze rozny moze byc poziom, tak jak przy zastosowaniu cwiczen baletowych, rytmicznych doskonalacych cialo ( i dusze ) tez rozny.

Jeszcze raz stwierdze, to jest pole DANCE - taniec i nazwac tego inaczej nie mozna, wziawszy pod uwage bardzo trafną definicje kilkanascie postow wyzej, i do tego nie maja nic upodobania kulinarne, czy jest SMACZNY, estetyczno-obyczajowe, a wiec czy WULGARNY.

: czw lis 03, 2011 7:11 pm
autor: Lienka
[quote:2e860ae640="Father"]Komponowanie przebiega wg. jakiegoś algorytmu znanego tylko duszy artysty i najczęściej on sam nie potrafi go uściślić[/quote:2e860ae640]
To właśnie miałam na myśli, tylko nieprecyzyjnie się wyraziłam :)