Mi też to nie przeszkadzało- zachowanie Piróga.
To jest po prostu S h o w , że tak powiem wszystko się może zdażyć.
Piróg jest jurorem bo jest jaki jest i już, nudnego i 'uczciwego' by tam nie chcieli...
Sensacje przyciągają ludzi- nie ma co :p
ale zauważyłam (chociaż oglądam rzadko), że w USA wcale tak nie jest- nikt się nie kłóci, nie bije, nikt nie jest AŻ TAK kontrowersyjny jak Piróg :) ale mogę się mylić. w każdym razie- piróg to mój ulubiony juror ;)
Ktoś musi być w tym programie kontrowersyjny, bo inaczej byłby tylko sam taniec i taniec i taniec... ;)
A jak już ktoś tu napisał, to jest show. Gdyby było monotonne to byłoby nudne.
troche nie w pore to pisze, ale powiem szczerze, ze ja wogole nie dopuszczalam takiej mysli ze wygra artur... taka mozliwosc dla mnie nie istaniala, nie dlatego ze ggo jakos nie lubilam, bo uwazam ze mu sie nalezalo bo byl calkiem dobry, tylko... to nawet mi przez mysl nie przeszlo, tak jak wiedizlam ze nie wygra milla, tak i artur... Tak liczylam na kasie;|
no tak, to była kwintesencja tego, co myślę.
niedługo III edycja :D qrczę, nie mogę się doczekać!!!
dla informacji dodam, że stworzyli już archiwum z I edycji.
tylko troszkę nie fair, że tak późno...