naciągnięte/nadwyrężone mięśnie i ścięgna

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
agata31
Posty: 236
Rejestracja: pt gru 10, 2010 3:06 pm

Post autor: agata31 »

Być może :) bądz naciągnięte, myslałam że po wakacjach przejdzie ale nie :/
Kostaryka
Posty: 250
Rejestracja: śr mar 03, 2010 2:20 pm

Post autor: Kostaryka »

no, sprawy z więzadłami lubią się ciągnąć dosyć długo
Odetta.
Posty: 143
Rejestracja: sob kwie 30, 2011 12:19 pm

Post autor: Odetta. »

A czy to prawda, że sok pomidorowy i marchewki pomagają na ścięgna? ;p
Kawka
Posty: 176
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 8:26 am

Post autor: Kawka »

Agata, w takim razie jeszcze nie wydobrzałaś, myślę, że ćwiczyć spokojnie można, tylko wykonywać ćwiczenia w miarę możliwości nogi, aby się nie zastała, ale broń boże nie pastwić się nad nią i pamiętać o rozgrzewce;).

Odetta, czy bezpośrednio mają jakiś wpływ nie wiem, ale warzywa na pewno warto jeść;p, a skąd taka informacja?
Odetta.
Posty: 143
Rejestracja: sob kwie 30, 2011 12:19 pm

Post autor: Odetta. »

Od koleżanki, jej pani na treningu siatkówki mówiła, ale możliwe, że pomyliła ścięgna z mięśniami, albo czymś innym, nie wiem :P
agata31
Posty: 236
Rejestracja: pt gru 10, 2010 3:06 pm

Post autor: agata31 »

Kawka też tak miałaś? Jeśli tak to ile czasu zajął Ci powrót do formy?
Kawka
Posty: 176
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 8:26 am

Post autor: Kawka »

Miałam i to nie raz. Z powrotem do formy różnie bywało, czasami ból ustępował po kilku dniach, a czasami trwało to x miesięcy. Nigdy nie byłam zwalniana z ćwiczeń mając taką kontuzję, tyle, że nogi nie forsowałam i samo przechodziło z upływem czasu. Jedyne co mogę poradzić to uzbroić się w cierpliwość, bo te sprawy lubią się przeciągać, ale nie są nieodwracalne;).
laliberte
Posty: 15
Rejestracja: wt lis 08, 2011 10:00 pm

Post autor: laliberte »

może to zabrzmi drastycznie lecz gdy mnie boli a nie mogę zrobić sobie "urlopu" to rozgrzewam się i działam dalej. Jeśli jesteście wytrzymali na ból to polecam i nic nie pogorszycie.
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

a co powiecie na naderwane (lekarz powiedział ze zerwane, ale az tak zle to chyba nie jest) więzadła? w połowie wrzesnia zle stanęłam, a właściwie noga mi wpadła do rowu 8) i boli do dzis. Oczywiscie troche spuchła, pozieleniała, ale myslalam ze to zwykłe skręcenie i ze przejdzie po 2 dniach.
od konca wrzesnia do wczoraj miałam przerwe w tańcu, ale teraz w 2 tygodnie musze doprowadzić stopę do jako-takiej używalności... i nie wiem za bardzo co z tym robić? maści rozgrzewające? chłodzące? mam nadzieje że ćwiczenia jakos bardzo tego nie pogorszą :sad: :sad: :sad: :evil:
ODPOWIEDZ