: śr gru 23, 2009 5:19 pm
[quote96="Joanna"]A, no i różnica jest też w liniach ciała - rosyjskie (czy właściwie wg tej szkoły) tancerki przybierają bardziej 'okrągłe' pozy, zwłaszcza jest to widoczna różnica w pracy rąk i korpusu, ale nie tylko, po linii nóg też widać, francuskie tancerki (czy ogólnie na Zachodzie, bo też metoda włoska tak ma), tworzą z ciała linie bardziej proste.[/quote96]
O, to też zauważyłam, choć nie potrafiłam tego ująć w słowa
.
[quote96="Joanna"]Osobiście nie widzę tutaj braku płynność - wręcz przeciwnie, wykonywanie nie maksymalnie wysokich podnoszeń nóg pozwala na przeprowadzenie ich z jednej pozy do drugiej bez wrażenia takie 'zrywania', czy tańczenia 'od pozy do pozy', ale może to zależy od tego, co rozumiemy pod pojęciem 'płynność'. Bo faktycznie, precyzja w ruchu równa się ruch kontrolowany, doprowadzony dokładnie do pewnego punktu (ale z drugiej strony wg rosyjskiego stylu muzycznie jest robione wszystko 'w punkt' - więc właśnie zależy jak to rozumieć). [/quote96]
Mi chodziło o to, że w przypadku rosyjskich tancerek nie ma właśnie tej precyzji (albo przynajmniej takiej precyzji jak u tancerek zachodnich), wszelkie przejścia od pozy do pozy zachodzą szybciej, przez co uzyskują one coś, co właśnie nazwałam płynnością
.
Co jednak nie oznacza, że jakiś styl uważam za gorszy, bo jak napisałaś - co kto lubi.
Teraz zmiana tematu
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=UUYtaWQ06j4]Svetlana Zakharova - Umierający łabędź[/URL]
Ogólnie nie jestem jej wielbicielką, ale jednak oglądam wiele rzeczy z ciekawości, z tego względu obejrzałam też to. Ciekawe wejście, ładna praca rąk, wszystko w porządku, ogólnie bardzo ładny łabędź, jednak dla mnie nie było tam żadnych emocji, żadnego umierania...
O, to też zauważyłam, choć nie potrafiłam tego ująć w słowa
[quote96="Joanna"]Osobiście nie widzę tutaj braku płynność - wręcz przeciwnie, wykonywanie nie maksymalnie wysokich podnoszeń nóg pozwala na przeprowadzenie ich z jednej pozy do drugiej bez wrażenia takie 'zrywania', czy tańczenia 'od pozy do pozy', ale może to zależy od tego, co rozumiemy pod pojęciem 'płynność'. Bo faktycznie, precyzja w ruchu równa się ruch kontrolowany, doprowadzony dokładnie do pewnego punktu (ale z drugiej strony wg rosyjskiego stylu muzycznie jest robione wszystko 'w punkt' - więc właśnie zależy jak to rozumieć). [/quote96]
Mi chodziło o to, że w przypadku rosyjskich tancerek nie ma właśnie tej precyzji (albo przynajmniej takiej precyzji jak u tancerek zachodnich), wszelkie przejścia od pozy do pozy zachodzą szybciej, przez co uzyskują one coś, co właśnie nazwałam płynnością
Co jednak nie oznacza, że jakiś styl uważam za gorszy, bo jak napisałaś - co kto lubi.
Teraz zmiana tematu
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=UUYtaWQ06j4]Svetlana Zakharova - Umierający łabędź[/URL]
Ogólnie nie jestem jej wielbicielką, ale jednak oglądam wiele rzeczy z ciekawości, z tego względu obejrzałam też to. Ciekawe wejście, ładna praca rąk, wszystko w porządku, ogólnie bardzo ładny łabędź, jednak dla mnie nie było tam żadnych emocji, żadnego umierania...