Strona 13 z 16

: wt paź 09, 2007 6:27 pm
autor: Czajori
Kończąc słusznie zauważony przez VisVersę offtop, zawód tancerza wymaga fizycznych i psychicznych predyspozycji - jak każdy inny. W tym przypadku są one dość specyficzne i niestety, w niektórych przypadkach nie do obejścia. Nie wiem, czemu kogokolwiek to oburza, bo czy np. może zostać muzykiem (np. pianistą) ktoś, kto totalnie nie ma słuchu, palce ma jak drewniane kołki a do tego niechętnie ćwiczy?

: wt paź 09, 2007 6:46 pm
autor: Maron
żeby to Maximova była tą o większych rozmiarach... :shock: :shock: :roll: :?

ciężko się to ogląda?! moim zdaniem pięknie to zatańczyła i 1000 razy bardziej mi się to podobało niz taniec azjatki.

: wt paź 09, 2007 8:13 pm
autor: VisVersa
Odylio, a co nie do końca ładnego w rękach Herrery ? Nie pytam zaczepnie, tylko przez ciekawość :)

[/size43]Ja z kolei - o zgrozo - nie przepadam za ramionami 'idealnej Zakharovej' :) Bardziej podobają mi się tancerki z wyraźniej zarysowanym mięśniem naramiennym - to tak w ramach nie czepiania się :lol:

Skoro mowa o wzrostach i Zakharowej, to czy wiecie ile Ona mierzy ? :)

: wt paź 09, 2007 9:10 pm
autor: .:Odylia:.
nie zawsze tworza płynną,ładną linię-są kanciaste i nie mam tu na mysli "koscistosci" tylko uklad pozycji w piruetach,port de bras..przeszkadza mi rowniez jej za duze,bananowe podbicie :D

dokladnie nie wiem ale jest wysoka,czytalam ze na poczatku kariery byly trudnosci ze znalezieniem jej partnera

: wt paź 09, 2007 11:09 pm
autor: Bajaderka
heh, jakie określenie "bananowe podbicie" :D Chyba sobie to gdzieś zapisze;)
Co prawda to prawda, trochę u Herrery rażą te ręce.

A co do Zakharovej- napewno ma ponad 170 cm wzrostu.

: śr paź 10, 2007 4:46 am
autor: Maron
a mi się u Svetlany nie podobają piruety :P

: śr paź 10, 2007 9:01 am
autor: drCoppelius
mnie rece palomy bardzo raza. Szczerze mowiac duzo bardziej wole Kent bez rozwartosci niz herrere z tymi rekami, bo jak dla mnie gora to najwazniejsza czesc tancerki..

: śr paź 10, 2007 1:42 pm
autor: Soprana
ja nie mam aż tak wielkich wymogów jeśli chodzi o wymiary tancerek czy takie właśnie niedoskonałości może dlatego, że sama nie mam żadnych warunków fizycznych. i to się niestety nie tyczy tylko klasyki. co do rozmiarów to jak na mój gust tancerka musi być raczej drobna, a najbardziej liczy się przesłanie jakie niesie jej taniec :)

: śr paź 10, 2007 4:27 pm
autor: Bajaderka
dokładnie Soprano:)
Ładnie to ujęłaś:)

: czw paź 11, 2007 8:51 pm
autor: milton
Cóż. Zacharova jest tak naprawdę ucieleśnieniem ideału tancerki. Do niej nie ma się do czego przyczepić bo posiada absolutnie wszystko co powinna mieć tancerka w/g kanonów estetycznych baletu. Mnie osobiście zachwyciła jako Giselle i uważam że przepięknie wyglądała w paczce romantycznej. I właśnie jej wzrost i długość rąk przy wzorcowej szczupłości dały cudowny efekt i idealnie uzupełniły ruch.
A co do tancerek i ich figur.....mnie poraziła i zachwyciła Mezentsevv'na która razem Zaklinskym wykreowali jedną z najwspanialszych interpretacji Giselle .