STOWARZYSZENIE MIŁOŚNIKÓW WIELCE BOSKIEGO SŁAWOMIRA WOŹNIAKA

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

eh, dziewczęta, pan Woźniak Sławomir jak co roku znika w zimie z warszawskiego firmamentu, aby błyszczec za oceanem ;) Pewnie tamtejszy klimat bardziej mu odpowiada :roll:
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

tak? nie wiedziałam... a gdzie dokładnie tańczy??
a swoją drogą, to bardzo okrutne, zabierać Wam/nam takiego wspaniałego tancerza.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:295fec571e="Nefretete"] to bardzo okrutne, zabierać Wam/nam takiego wspaniałego tancerza.[/quote:295fec571e]

sam sie nam zabiera - widac woli amerykańskie fanki.... ehhhhh :roll:
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Właśnie, zdaje się że przygrywamy z Amerykankami! :cry: One to wiedzą jak naprawdę wielbić gwiazdę.

Och... Ch-ipopotamowi serce pęka!

Ale z drugiej strony czy nasz Idol przeżyłby wybuch ch-ipopotamich uczuć, okazanych oczywiście z właściwą temuż zwierzęciu gracją? :?
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Fakt. Amerykanki z tego co słyszałem są bardziej otwarte... :wink:
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

Zastanawia mnie jedna rzecz...mianowicie,dlaczego wszyscy artyści po spektaklu ("Tylko raz w życiu")otrzymali takie same :shock: kwiaty (co dziwniejsze,chyba po 4 sztuki )Może ktoś z was zna kulisy dawania bukietów po przedstawieniach?

[quote:865d945f96="sfra"] Amerykanki z tego co słyszałem są bardziej [b:865d945f96]otwarte[/b:865d945f96]... :wink:[/quote:865d945f96]
Co masz na myśli? :twisted: :shock:
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

amerykanki?
a co dopiero francuzki... :shock: :lol:
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Francuzki , jak Francuzki, ale w jednym z wiodących pism kobiecych przeczytałem, ze Amerykanki są bardziej otwarte niż Europejki i właśnie w bardziej otwarty sposób manifestują swoje uwielbienie w stosunku do gwiazdy. Bezpośrednie dziewczyny po prostu z nich i tyle.
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Nie, nie yvonne! Oni dostali po 3 róże jak mi się zdaje. Ale nie wiem na pewno. A jeden bukiet to był jednak trochę inny!

Jak nic jakaś zbiorowa wielbicielka się trafiła! Ale proszę Państwa Lilia uratowała honor wszystkich fanek naszego Idola i wręczyła mu bukiecik od stowarzyszenia!

[color=blue:fd8c17a8b2][size=9:fd8c17a8b2]Dyskusję o kwiatach dla innych niż bohater topicu osób proszę dalej toczyć w przeznaczonym do tego wątku. Moderator.[/size:fd8c17a8b2][/color:fd8c17a8b2]

Och sfra, chyba wiem co masz na mysli. :oops: :oops
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

[quote:341ce4a8c4="sfra"]. Bezpośrednie dziewczyny po prostu z nich i tyle.[/quote:341ce4a8c4]

a jak komuś taka bezpośredniość nie pasi, tylko jest taki SUPERTAJEMNICZY jak JA? :mrgreen:
ODPOWIEDZ