Strona 13 z 14
: pn gru 12, 2011 10:56 pm
autor: Kasiek
Znalazłam dopiero dzisiaj ten temat.. Czy czegoś żałuję? Sporo tego.. żałuję,że nie mieszkam w pobliżu Warszawy, Gdańska.. ogólnie miejscowości, gdzie jest szkoła baletowa z prawdziwego zdarzenia, a nie ognisko baletowe..

Żaluje tego, że nie rozciągałam się, kiedy mogłam jeszcze dużo zrobić ze swoim ciałem, pomimo tego,że stali nade mną i tłukli "rozciągaj się!".. Żałuję tego,że w pewnym momencie "zawiesiłam się w tańcu" tzn.tańczyłam,ale bez serca, na odwałkę..
Żałuję tego,że jestem za mało posłuszna.. (ochh ten mój charakterek

)
I wielu innych rzeczy, których wypisywanie zajęlo by mi pół nocy..
: wt gru 13, 2011 1:16 pm
autor: Odetta.
Ja żałuję najbardziej tego (zresztą jak większość), że tak późno odkryłam w sobie tak wielką pasję jaką jest balet. Chyba nigdy nie pogodzę się z tym, że nie trafiłam do szkoły baletowej. Straszna jest ta myśl, bo niby mam dopiero 15 lat i całe życie przede mną, to to marzenie już nigdy się nie spełni... Jak chodziłam do przedszkola, to kilka razy wspominałam mamie coś o balecie, nawet kiedyś sama raz pomyślała, że może trzeba by mnie zapisać, ale kiedy miałam już ok. 9 lat, to to wszystko zanikło ;(
: śr gru 14, 2011 4:08 pm
autor: Fantazja
[ba3]ebaleciara[/ba3], jest jeszcze szansa, że przyjmą cię do OSB. Musisz znać podstawy i szybko nadrabiać, a być może uda ci się. A ja żałuję...że nie mieszkam koło Bytomia. Ale w końcu chodzę do prywatnej SB, na dyplom w 9 klasie można zdawać, więc nie jest tak źle.
: śr gru 14, 2011 8:16 pm
autor: DreamerBallet
Żałuje że kochałam balet ale nie byłam tego świadoma,jak byłam mała i bawiłam się lalkami to były zawsze tancerkami,ale i tak spróbuję...
: wt sie 07, 2012 7:06 pm
autor: lily91
Ja żałuję, że mama nie chciała zgodzić się na moj balet, gdy ją o to błagałam jeszcze w wieku 5 lat. Fascynacja baletem została, ale 20 lat już za pasem ; c
: ndz sty 27, 2013 1:20 pm
autor: ciksa
szkoda, że już nic nie da się zmienić, że nie ma tabletki na rozciąganie...

ja okropnie żałuję, że nie zaczęłam wcześniej. ale gdybać to sobie mogę. dlatego wzięłam się w garść i ostro ćwiczę.

: pn kwie 01, 2013 10:26 am
autor: dusia
http://8.asset.soup.io/asset/3973/8728_9939_480.jpeg
to chyba pasuje w temacie "żałowania"
: wt kwie 16, 2013 1:28 pm
autor: lily91
...a ja narzekałam, że za późno wzięłam się za balet, że mama nie chciała mnie zapisać do SB, a teraz widząc ten obrazek dziękuję Bogu, że jestem pełnosprawna i nic nie stoi mi na przeszkodzie, żeby zacząć tańczyć w wieku 20 lat...
: śr kwie 17, 2013 6:31 am
autor: dusia
http://vader.joemonster.org/upload/qcp/1013559d5e6f55e4.jpg
zdecydowanie trzeba cieszyć się tym, co się ma...
: ndz sty 26, 2014 11:56 pm
autor: Midnight
Ja żałuję jednego baaardzo..
W czwartej klasie dostałam się do krakowskiej zawodowej szkoły baletowej, ale stwierdzilam że jeszcze zostanę w tej swojej... Teraz strasznie tego żałuję.
Ale jutro naprawiam swój błąd i idę na przesłuchanie. Mam nadzieję że znowu się dostanę!
