Strona 14 z 109

: pt wrz 15, 2006 6:44 pm
autor: bluebird:))
No waga zależy nie tylko (jak juz wczesniej wspomniałam) od brzuszka, ale równiez od mięśni, kosci i ogólnego rozwoju (no bo np. 11 latka mierzaca 150 będzie ważyła mniej nież 13 latka tego samego wzrostu).
Według mnie w okresie wzrostu nie powinno się odchudzać sie poprzez ograniczanie jedzenia, bo mozna przestać rosnąć, albo byc niższą niz sie mogło być. Ale ćwiczenia sa okej:)
ps. Moim zdaniem 30 kilo na 150 to i tak baaaaardzo mało:)) (a jak wygląda ta twoja koleznka??? Chyba trochę patykowato- bez obrazy;P)

: sob wrz 16, 2006 4:37 pm
autor: Marysia W
[quote:712378d3cd="bluebird:))"](a jak wygląda ta twoja koleznka??? Chyba trochę patykowato- bez obrazy;P)[/quote:712378d3cd]
No właśnie w tym problem, że nie. Uda ma nawet grubsze ode mnie. :? I nie należy do najchudszych. :roll: A mnie osobiście ( i mojej mamie... :evil: ) mówiono, że jestem gruba, mam okrooopnie duuuużo tłuszczu i powinnam przez jakiś tam czas lepiej w ogóle nie jeść. :roll: btw, ważyłam wtedy 29. :? :roll:

: sob wrz 16, 2006 5:38 pm
autor: gonia
najgorsze właśnie jest ważenie w szkole... ;/ u mnie jest tak, że idzie się w parę osób do pielęgniarki, i ona zwykle mówi na głos twoją wagę i wzrost... (pominę szczegóły, że wagę mamy staaaaarą w szkole, a jak mi wzrost mierzyła, to tak mi kazała stanąć i głowę ułożyć, że wyszłam 5 zm niższa, niż jestem w zreczywistości...) :roll: i zawsze się wstydzę, bo wychodzi na to, że ważę prawie najwięcej z klasy (zwykle dziewczyny ważą nie więcej niż 50 kg- koło 45, a ja ważę właśnie między 50-55 kg. ...)... chociaż podejżewam, że chyba jestem prawie jedyną, która na pytanue innych dziewczyn o wagę, mówi prawdę... albo mam najcięższe kości z klasy... bo nie uważam siebie za grubą. no, może trochę udka za amsywne... ale nie wiele.

: sob wrz 16, 2006 5:44 pm
autor: Marysia W
Ależ mnie nie ważyli! (no, na początku roku szkolnego, jak dostałam się do OSB, ale pięlegniarka nic nie mówiła :roll: ). Pani Karpuhina napomknęła, to ot tak, przed lekcją. :x

: sob wrz 16, 2006 5:46 pm
autor: gonia
29 kilo i nic nie jeść.... z ci8ebie to chcieli anorektyczkę zrobić :x
[color=violet:19b208938e]Post edytowany przez moderatora - Gonia, kurczę, jak krytykujesz, to bez nazwiska, ok? :P[/color:19b208938e]

: sob wrz 16, 2006 5:49 pm
autor: Marysia W
Ale ja się nie dałam i odeszłam. :roll: I nie raz mi to powtarzali, oj, nie... :? Ale mam ostatnio większe problemy, moja mama każe mi jeść więcej a ja nie potrafię. :cry: Ale ok, nie robię offtopu. :wink:

: ndz wrz 17, 2006 9:25 am
autor: Marysia W
[quote:b2451d3fa4="a.k."]Marysia, jeśli oczywiście możesz odp.:
ile masz lat? wzrostu? i waga teraz Twoja jaka jest?[/quote:b2451d3fa4]

No pisałam już. :roll: Mam 12 lat, 150 cm tak około, 30 kg.

: ndz wrz 17, 2006 2:53 pm
autor: Paula
[quote:2337eee012="gonia05"]najgorsze właśnie jest ważenie w szkole... ;/ u mnie jest tak, że idzie się w parę osób do pielęgniarki, i ona zwykle mówi na głos twoją wagę i wzrost... (pominę szczegóły, że wagę mamy staaaaarą w szkole, a jak mi wzrost mierzyła, to tak mi kazała stanąć i głowę ułożyć, że wyszłam 5 zm niższa, niż jestem w zreczywistości...) :roll: i zawsze się wstydzę, bo wychodzi na to, że ważę prawie najwięcej z klasy (zwykle dziewczyny ważą nie więcej niż 50 kg- koło 45, a ja ważę właśnie między 50-55 kg. ...)... chociaż podejżewam, że chyba jestem prawie jedyną, która na pytanue innych dziewczyn o wagę, mówi prawdę... albo mam najcięższe kości z klasy... bo nie uważam siebie za grubą. no, może trochę udka za amsywne... ale nie wiele.[/quote:2337eee012]

Pamiętaj o tym że niewątpliwie masz większą masę mięśni aniżeli Twoje koleżanki z klasy...

: czw wrz 21, 2006 7:57 pm
autor: Bajaderka
Goniu, a ile masz wzrostu jeśli można spytac? :wink:

: pt wrz 22, 2006 10:21 am
autor: gonia
mam 168.8 cm (niska... chciałabym być wyższa)