wiecie co... zastanawiam się czy jednak moja technika tańca nie jest za słaba dla Was i Waszego poziomu... boje się, że mogę nie sprostać waszym wymaganiom... :roll: bo pewnie macie duuużo większe pojęcie o technice tańca klasycznego... :roll:
mammia mia! wlasnie to samo sobie pomyslalam o mnie! ze wy tu stare wygi sceniczne pobijecie mnie technika juz na pierwszej probie! a ja tu mloda i niedoswiadczona w porownaniu do was... :D
już sobie wyobrażam... powymyślacie jakieś figury, że mi szczena opadnie... :roll: :wink:
pewnie jestescie rozciągnięci na maksa i w ogóle macie świetną technikę... a ja pewnie będę raczkował przy Was... :roll:
Odrobina samokrytyki nikomu nie zaszkodzila jeszcze, ale wy teraz to chyba przesadzacie, moi mili ;-). W koncu to projekt szyty na miare - nikt nie bedzie Was zmuszac do robienia czegos, czego nie potraficie. Sami bedziecie wymyslac uklady, ktore Wam pasuja - czyz nie tak? Glowa do gory - w koncu tak zdobywa sie szczyty! :D
w sumie to umiem szpagat... mostek też zrobie... czyli "nie jest ze mną tak źle"... :D o jak fajnie... ;)
proponuje w dodać do projektu trochę improwizacji... :wink:
no widzisz... wiesz co, jezeli juz dobrnelismy tak daleko, to MUSI SIE UDAC!! najwyzej nie dostaniemy propozycji zostania solistami Bolszoja ale przynajmniej bedziemy miec ogromna satysfakcje :lol: