Ogólnopolskie eliminacje Dance World Cup 2006
-
Tranquility
- Posty: 1123
- Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm
dziewczyny, a ma ktoś nagranie z konkursu?
Trudno mi się wypowiedzieć jak kto tańczył bo nie widziałam, a co do dziewczyn z Krakowa to myślę że i tak dopracowały dobrze te wariacje (przy 3 zajęciach w tygodniu) i starały się z całych sił. Uważam, ze dobrze zrobiłyście, że zakończyłście tą kłótnię, bo to nie ma sensu, po co się kłócić, wiadomo że dziewczyny z capitolu, które ćwiczą codziennie będą mieć lepszą technikę.
Myślę, że dla dziewczyn z Krakowa ważne było, żeby pojechać na konkurs, zobaczyć jak to jest, zawsze się przydaje takie doświadczenie, a jak któraś by zajęła jakieś miejsce to świetnie, jak nie, to co zrobić, myślę, że teraz mają dużą mobilizację do ćwiczenia wariacji na przyszły rok. Uważam, że powinniśmy umieć rywalizować ze sobą, robić to w granicach rozsądku.
Chyba tyle ode mnie. Noi jeszcze raz gratuluję dziewczynom z Capitolu za te wygrane, życzę powodzenia na konkursie w Portugalii i gratuluję też wszystkim innym ( w tym moim koleżankom z Krakowa) za odwagę i dzielność na konkursie.
Trudno mi się wypowiedzieć jak kto tańczył bo nie widziałam, a co do dziewczyn z Krakowa to myślę że i tak dopracowały dobrze te wariacje (przy 3 zajęciach w tygodniu) i starały się z całych sił. Uważam, ze dobrze zrobiłyście, że zakończyłście tą kłótnię, bo to nie ma sensu, po co się kłócić, wiadomo że dziewczyny z capitolu, które ćwiczą codziennie będą mieć lepszą technikę.
Myślę, że dla dziewczyn z Krakowa ważne było, żeby pojechać na konkurs, zobaczyć jak to jest, zawsze się przydaje takie doświadczenie, a jak któraś by zajęła jakieś miejsce to świetnie, jak nie, to co zrobić, myślę, że teraz mają dużą mobilizację do ćwiczenia wariacji na przyszły rok. Uważam, że powinniśmy umieć rywalizować ze sobą, robić to w granicach rozsądku.
Chyba tyle ode mnie. Noi jeszcze raz gratuluję dziewczynom z Capitolu za te wygrane, życzę powodzenia na konkursie w Portugalii i gratuluję też wszystkim innym ( w tym moim koleżankom z Krakowa) za odwagę i dzielność na konkursie.
Madleeen, pytasz czy nie żałuję , że nie pojechałam na konkurs. Odpowiem Ci tak, że to nie ja o tym decydowałam. Nie chciałabym się tutaj rozpisywać i opisywać wszystkiego, bo to byłoby nie na miejscu. Myślę, że dobrze sie stało, że nie pojechałam. Pozatym to przeciez nie jest jedyny konkurs, na jaki mogę się wybrać (chociaż na razie niczego nie planuję). Nie wiem, czy miałabym jakekolwiek szanse z bajaderą, nie mam pojęcia jak było na konkursie. Ale zostawmy tą sprawę, nie chce rozgrzebywać tego co było.