Strona 15 z 78

: pt cze 30, 2006 9:07 am
autor: bluebird:))
Ja zamiast podusi-serduszka mam niebieskiego jamnika:))

: pt cze 30, 2006 9:21 am
autor: raisa
Mam tak samo jak Bajaderka. To znaczy że jak się złoszcze to tańczę. To jest wyładowanie energi.

: pt cze 30, 2006 9:56 am
autor: Dancer in the rain
[quote:82d6a1beae="Bajaderka"]Ja jak mi jest smutno to włączam sobie spokojną muzykę i tańczę...a przy tym czasami płaczę.... wyrzucam z siebie wszystkie smutki tańcząc, a czasem poprostu kładę się na łóżko i tak samo jak raisa przytulam się do podusi (też serduszka;) )
A z kolei jak jestem zła to też tańcze. Tylko wtedy włączam muzykę pełną rozpaczy, zagubienia.... to mi bardzo pomaga.[/quote:82d6a1beae]

Moze nie dokladnie tak samo mam... ale fakt jest taki ze jesli mam zly dzien to wieczorem po tancu i tak mi to przechodzi... taniec to pozytywna energia :lol:

: pt cze 30, 2006 10:02 am
autor: raisa
[quote:27d0062825="Bajaderka"]
:arrow: często czytam dawne sms-y....
[/quote:27d0062825]

Ja też a szczególnie te miłe... ale raczej jak jest mi smutno. Chyba ze na dobranoc :D

: pt cze 30, 2006 10:46 am
autor: Nena
[quote:08330bd600="Bajaderka"]
:arrow: drzwi od mojego pokoju MUSZĄ być zamknięte[/quote:08330bd600]
Skądś to znam. Szczególnie, gdy piszę w pamiętniku, moja rodzina podejrzanie lubi mi zaglądać do pokoju... :twisted:

: pt cze 30, 2006 1:11 pm
autor: raisa
A ja też zawsze jak piszę w pamiętniku drzwi muszą być zamknięte. Albo nienawidzę jak mama patrzy mi co mam na biurku i raz tak odkryła moje wiersze o balcie a później naciskała żebym dała je dyrektorowi artystycznemu OSB...

: sob lip 01, 2006 2:52 pm
autor: bluebird:))
rzeczywiscie głupia sytuacja... Jak byłam młodsza dawałam rodzicom do czytania pamietnik, ale pare lat temu przestałam. Teraz czasem mają takie okresy, że naciskają, zebym im dała do poczytania i jest mi troche głupio (jak sie wkurze, to pisze tam o nich niezbyt pochlebne rzeczy...)

: sob lip 01, 2006 5:50 pm
autor: Karolka
A ja wam powiem że zawsze jak ide do łózka boję się ktoś z pod niego wyskoczy i ugryzie mnie w noge.Ciekawe.TO mój mały "odchył"

: sob lip 01, 2006 10:03 pm
autor: Maron
[quote:6f03082708="bluebird:))"]rzeczywiscie głupia sytuacja... Jak byłam młodsza dawałam rodzicom do czytania pamietnik, ale pare lat temu przestałam. Teraz czasem mają takie okresy, że naciskają, zebym im dała do poczytania i jest mi troche głupio (jak sie wkurze, to pisze tam o nich niezbyt pochlebne rzeczy...)[/quote:6f03082708]
:shock: :shock: :shock: :shock:

wybaczcie... nie mogłam inaczej skomentować tej sytuacji... :roll: :shock:

: sob lip 01, 2006 10:33 pm
autor: Bajaderka
bluebird, dlaczego dawalas pamietnik rodzicom do czytania?