Np. stawać na palcach, na jednej nodze, a drugą dać na pase, ogólnie trzeba ćwiczyć równowagę. I trzeba zwracać uwagę na to, aby był tyłek wciągnięty, plecy proste, ramiona zebrane, wysokie połpalce i pięta odkręcona - jeśli chodzi o klasykę:)
a ja mam pytanie odnosnie fouettes wloskiego, czy glowa w nim robi pelny obrot wpatrzona w ten sam punt jak w normalnym piruecie czy w miedzyczasie zwlaca sie "za siebie" patrzac w kierunku w ktorym za chwile bedzie atitude? chyba pokrecilam ale moze ktos mnie zrozumie
Też mam pytanie do włoskiego fouette. Jeśli nie wykonujemy kilku fouettes pod rząd, tylko jedno, co zrobić z nogą pracującą na koniec? Postawić do piątej z tyłu? Czy zależy to od fantazji pedagoga?
I [be4]co z rękam[/be4]i tak ogólnie? Bo na zdjęciach na przykład baletnice maja jakoś konkretnie ułożone dłonie, z palcem wskazującym odchylonym na przykład w arabesce czy czymkolwiek innym... Ma to jakieś znaczenie, czy nie ma?
A ja mam dwa pytania:
1) czy brand jete to to samo co grand pas de chat? I jeśli nie to czym się różną?
2) Czy stojąc en point pozycje sa jakoś inaczej niż tak normalne?
No to na pierwsze ci odpowiem bo co ja wiem to grand jete to wyskok szpagatowy a pas de chat możesz zobaczyć tu jak wygląda http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2287 masz nawet animacje pod hasłem "pas de chat"
[quotec2="Sephia"] pas de chat możesz zobaczyć tu jak wygląda http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2287 masz nawet animacje pod hasłem "pas de chat"[/quotec2]
Do słownika zaglądałam i ogólnie o pas de chat też mniej więcej wiem jak wygląda , ale nie mogę sobie wyobrazić co to ma być GRAND pas de chat, które już kilka osób na forum używało jako nazwa do skoku szpagatowego. Stąd pytanie, czy w zasadzie może być inaczej: Co to jest grand pas de chat?