ja dziele pokoj z moja starsza siostra (juz niedlugo :p ), a mamy 2 rozne charaktery. Na jej 'polowie' pokoju sa plakaty Audrey Hepburn i jakies pamiatkowe rzeczy, czy rysunki z ktorymi ma dobre wspomnienia. Ja jestem, ze tak powiem klasyczna i na mojej 'polowie' wisza moje rysunki baletowe i nie tylko, aczkowliek wiekszosc i kalendarz ze zdjeciami baletowymi, jakies plakaty, itp. Nasz pokoj jest duzy, najwiekszy w calym domu, wiec nie narzekam

poza tym rama mojego lozka nadaje sie na drazek, nawet jest metalowa

moj sekretarzyk sluzy jako skladownia wszelkich point, baletek, woreczkow na nie, strojow, itd. ale trzymam tez w nim ksiazki szkolne, takze jest balagan
