balet a styl bycia, ubioru, wnętrz...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Baletnica - zmień avatar - Dolores już taki ma - będziecie się mylić.
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

ja jestem zaprzeczeniem stereotypu, że baletnice uwielbiają róż: ja go nienawidzę. nie tępię ludzi, którzy lubią ten kolor, tylko sama go unikam.
Bisiuka
Posty: 222
Rejestracja: pt sty 14, 2011 4:38 pm

Post autor: Bisiuka »

Ja tez nie lubię różu.
Mój pokój jak ktoś był u mnie wiele razy to wie że jest trochę baletowy. Pokój mam podzielony jakby na 3 części, do których można przejść przez 2 szafy .W pierwszej szafie (takie drzwi są) jak się przez nią przejdzie jest mała sala baletowa, są lustra i drążek. W drugiej jest mój pokój gdzie stoi łóżko i biurko i ściany są brązowo,beżowo, złotawe pokryte ramkami ze zdjęciami. Na jednej ścianie wisi para point zdobionych przeze mnie. W głównym pokoju stoi kanapa i stolik szklany pod którym sa zdjęcia baletowe różnych osób. Na balkonie stoi jeden fotel i tylko tam nie ma nic baletowego :)

W ubieraniu się jestem wybredna, nie założyłam nigdy spódnicy gdzie indziej jak na zajęciach. To samo z rajstopami. Uwiebiam sweterki, kardigiany itp. i mam ich zatrzęsienie w szafie. ze spodni nosze tylko rurki i legginsy przeważnie czarne. Czasem lubię pochodzić w stroju od jazdy konnej :)
Buty to tylko konwersy i tylko z CCC (przyzwyczajenie) .

Tylko po mojej postawie, sposobie chodzenia i pokoju (!) widać że jestem baletnicą (no,prawie) .
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Ojej, opis pokoju brzmi magicznie, gdybyś kiedyś dorzuciła jakieś zdjęcia...
Agacia4
Posty: 160
Rejestracja: czw sty 27, 2011 6:55 pm

Post autor: Agacia4 »

[quoteac="Bisiuka"] Na jednej ścianie wisi para point zdobionych przeze mnie. .[/quoteac]

Sama zrobiłaś pointy...? :shock:
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Zdobionych, nie zrobionych :)
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

a chyba nie zrobionych, tylko zDobionych. przyzdobionych, ozdobionych.
lailana
Posty: 227
Rejestracja: sob maja 01, 2010 3:21 pm

Post autor: lailana »

Bisiuka pochwal sie się swoim dziełem
Agacia4
Posty: 160
Rejestracja: czw sty 27, 2011 6:55 pm

Post autor: Agacia4 »

Z miłą chęcią zobaczyłabym zdjęcia tych point i ogólnie pokoju bo napisałaś ciekawie :)
oliwka7711
Posty: 13
Rejestracja: ndz maja 01, 2011 2:49 pm

Post autor: oliwka7711 »

Zdjęcia pokoju MUSISZ dodać! Normalnie jak z bajki :P

To może teraz ja :)
Ubieram się "normalnie" :lol: Lubię i spodnie i sukienki/spódniczki, ale zimą raczej spodnie, a sukienki latem :razz: (nie za bardzo lubię rajstopy :D ) Za to UWIELBIAM legginsy i t-shirt'y z obrazkami :wink: w ogóle lubię ubierać się na kolorowo :) a z butów... lubię te trampki z H&M, bo nia mają tej "gumy" na noskach :P i kotórny (ale zabudowane i z zaokrąglonym noskiem) :D

Ściany w pokoju mam na razie różowe :lol: (jeszcze z lat dziecięcych) ale jak trafił by się remont/przeprowadzka to myślałam nad cappuccino :) wszędzie na podlodze walają się baletki, body i te ogrzewacze (nie pamiętam jak to się nazywa :oops: ) na wszędzie stoją ramki z obrazkami baletnic, a na biurku leża mydełka w kształcie baletek :D meble są białe z Ikei, a częśc jeszcze ta "dziecięca" z VOX-u :razz: zastanawiam też się, nad jakimiś zasłonami z motywem baletowym :wink:

Ogólnie raczej trudno zauważyć moją słabość do baletu :wink: jedynie ciągłe prostowanie się i wciąganie pośladków i brzucha :smile: No i czasami łapię się na staniu w pozycji V :D
ODPOWIEDZ