Sport, czyli jakie dyscypliny lubicie (uprawiacie)?
[quote:1e353579ed="Joanna"]Mnie takie dyscypliny 'piłkowe' po prostu nudzą,[/quote:1e353579ed]
Oooooo! Moge to zrozumieć ale przyjmij do wiadomości, ze piłka to nie tylko ekstremalny wysilek fizyczny ale także intelektualny tak, tak nie pomyliłem się. Wiem, że się obruszysz no ale to zrozumiałe bo nie rozumiesz piłki tak jak sądzę pilkarze nie rozumieją tańca, chociaż kto wie? :roll:
Oooooo! Moge to zrozumieć ale przyjmij do wiadomości, ze piłka to nie tylko ekstremalny wysilek fizyczny ale także intelektualny tak, tak nie pomyliłem się. Wiem, że się obruszysz no ale to zrozumiałe bo nie rozumiesz piłki tak jak sądzę pilkarze nie rozumieją tańca, chociaż kto wie? :roll:
nie obruszam się, aczkolwiek nie uwazam, zeby to byl faktycznie az taki wysilek intelektualny. jasne, na pewnym poziomie fizycznosci trzeba myslec, ale nie sa to wyzyny intelektualnego umyslu, a raczej duzo w tym intuicji, itp., niemniej jednak jasne, jest to proces intelektualny rowniez, i to wcale niemaly. (w tancu podobnie, do tego dochodzi jeszcze rytmika, itd.)
ale bez przesady, nie robmy ze sportowcow naukowcow.
ps. nie mowie, ze 'rozumiem' pilki, widze w tym jakas celowosc, zasady, itp. po prostu mnie to NUDZI.
ale bez przesady, nie robmy ze sportowcow naukowcow.
ps. nie mowie, ze 'rozumiem' pilki, widze w tym jakas celowosc, zasady, itp. po prostu mnie to NUDZI.
[quote:c2b46c0e98="jurecq"]widze ze nikt nie skomentowal tego co zrobil Adam, a uwazam ze .......[/quote:c2b46c0e98]
Ha, zagladnalem tu dopiero teraz i w pierwszej chwili pomyślałem, ze chodzi o Adama, którego wymienilem w poprzednim poscie kilka miesiecy temu.
Niewątpliwie sport wyzwala emocje, przezywamy emocje, najczęsciej przy pilce noznej jak widac z kolejnych postow.
Sport to business tym wiekszy im bardziej popularna dyscyplina. Wynagrodzenia zawodnikow za wysilek wprost proporcjonalne do pozycji businesowej danej dyscypliny, a nie wysiłku sportowca.
Jest kilku dobrych polskich bramkarzy, ale sa glownie w swoich klubach w rezerwie, Dudek, ktory w Realu Madryt siedzi zawsze na ławce zarabia 6 mln euro rocznie , tych kilku innych podobnie, koszykarz Gortat ten sam poziom, a Kubica nieco więcej wlokąc sie w ogonie stawki.
Wspominałem w tamtym poscie o Adamie Kierzkowskim, ktorego wysilek, aby wejsc do finalu na mistrzostwach swiata w gimnastyce był nie mniejszy niz ktoregokolwiek z wymienionych, a nie został tu nawet skomentowany.
Dodam, ze z budzetem rownym rocznym zarobkom tych kilku bramkarzy grzejacych ławe jak to sie mowi, mozna byłoby stworzyć zespół baletowy, ktory miesciłby sie w pierwszej dziesiatce po obu stronach Atlantyku, dawal by rocznie 60 spektakli, 3-4 premiery i zatrudnial 2-3 wybitnych solistow.
Czy to jest sprawiedliwe?
Ha, zagladnalem tu dopiero teraz i w pierwszej chwili pomyślałem, ze chodzi o Adama, którego wymienilem w poprzednim poscie kilka miesiecy temu.
Niewątpliwie sport wyzwala emocje, przezywamy emocje, najczęsciej przy pilce noznej jak widac z kolejnych postow.
Sport to business tym wiekszy im bardziej popularna dyscyplina. Wynagrodzenia zawodnikow za wysilek wprost proporcjonalne do pozycji businesowej danej dyscypliny, a nie wysiłku sportowca.
Jest kilku dobrych polskich bramkarzy, ale sa glownie w swoich klubach w rezerwie, Dudek, ktory w Realu Madryt siedzi zawsze na ławce zarabia 6 mln euro rocznie , tych kilku innych podobnie, koszykarz Gortat ten sam poziom, a Kubica nieco więcej wlokąc sie w ogonie stawki.
Wspominałem w tamtym poscie o Adamie Kierzkowskim, ktorego wysilek, aby wejsc do finalu na mistrzostwach swiata w gimnastyce był nie mniejszy niz ktoregokolwiek z wymienionych, a nie został tu nawet skomentowany.
Dodam, ze z budzetem rownym rocznym zarobkom tych kilku bramkarzy grzejacych ławe jak to sie mowi, mozna byłoby stworzyć zespół baletowy, ktory miesciłby sie w pierwszej dziesiatce po obu stronach Atlantyku, dawal by rocznie 60 spektakli, 3-4 premiery i zatrudnial 2-3 wybitnych solistow.
Czy to jest sprawiedliwe?
[quote:7c0d012a48="jaromir"]Czy to jest sprawiedliwe?[/quote:7c0d012a48]
Nie to jest niesprawiedliwe ale za to zgodne z trendami światowymi, dokładniej z oczekiwaniami mas ludzkich.
Taniec jak każda sztuka rodzi sie w ciszy i w zapomnieniu. Gdyby go dofinansować jak piłke przestałby być sztuką :wink:
Sprawiedliwość jest pojeciem abstrakcyjnym i całkowicie subiektywnym nigdy jej nie było i nie będzie a wszyscy jej chcą? :shock:
Joanno! Gdybym Cię zaprosił na dobry mecz to widać byś nie poszła? :D
Nie to jest niesprawiedliwe ale za to zgodne z trendami światowymi, dokładniej z oczekiwaniami mas ludzkich.
Taniec jak każda sztuka rodzi sie w ciszy i w zapomnieniu. Gdyby go dofinansować jak piłke przestałby być sztuką :wink:
Sprawiedliwość jest pojeciem abstrakcyjnym i całkowicie subiektywnym nigdy jej nie było i nie będzie a wszyscy jej chcą? :shock:
Joanno! Gdybym Cię zaprosił na dobry mecz to widać byś nie poszła? :D
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
no ale gdyby np A.M. powiedzial, kilka lat temu, ze on to bedzie dla siebie, a nie na rekordy , bo tak zdrowiej, to troche radosci by ludziom zabrał. :D
Ale co do zasady, zwlaszcza jesli chodzi o taniec, to jak najbardziej. Tę mysl, ze liczy sie jednak coś wiecej niz technika , pojelam tak do konca, jak zobaczylam w grudniu Malakhova, ktory bez jakis super skokow mnie generalnie zahipnotyzowal. Tym bardziej to "cos" ma rzecz jasna znaczenie we wspolczesnym, gdzie wybija sie zdecydowanie na plan pierwszy-co do zasady chyba.
A co do zarobkow pilkarzy, to w wakacje te przezylam maly szok, jak mialam okazje obejrzec sobie roczny dochod jednego, nie nawet z najlepszych, naszego łódzkiego widzewa. Wczesniej to myslalam , ze oni cienko przedą, a ten pensje mial taka, ze sobie mogl zyc na przyzwoitym poziomie i do tego inwestowac calkiem niezle sumy. Kilka ladnych tysiecy co miesiac. Przy czym jak wiemy Widzew jest 2-go ligowy...
Ale co do zasady, zwlaszcza jesli chodzi o taniec, to jak najbardziej. Tę mysl, ze liczy sie jednak coś wiecej niz technika , pojelam tak do konca, jak zobaczylam w grudniu Malakhova, ktory bez jakis super skokow mnie generalnie zahipnotyzowal. Tym bardziej to "cos" ma rzecz jasna znaczenie we wspolczesnym, gdzie wybija sie zdecydowanie na plan pierwszy-co do zasady chyba.
A co do zarobkow pilkarzy, to w wakacje te przezylam maly szok, jak mialam okazje obejrzec sobie roczny dochod jednego, nie nawet z najlepszych, naszego łódzkiego widzewa. Wczesniej to myslalam , ze oni cienko przedą, a ten pensje mial taka, ze sobie mogl zyc na przyzwoitym poziomie i do tego inwestowac calkiem niezle sumy. Kilka ladnych tysiecy co miesiac. Przy czym jak wiemy Widzew jest 2-go ligowy...
Re: Sport, czyli jakie dyscypliny lubicie (uprawiacie)?
[quote:d4dcf76c3d="Lupus"]Na foum jest sporo entuzjastów gimnastyki artystycznej i sportowej. Ciekawe jakie jeszcze dyscypliny Wam się podobają? A może trenujecie którąś z nich?
Moje ulubione to: lekkoatletyka, pływanie i szermierka.[/quote:d4dcf76c3d]
Pływanie, koszykówka, tenis :lol:
Moje ulubione to: lekkoatletyka, pływanie i szermierka.[/quote:d4dcf76c3d]
Pływanie, koszykówka, tenis :lol:
A narciarstwo alpejskie? Godzinami ogladałem w Vancouwer biegi zjazdowe, slalomy i crossy. No kiedyś byłem jakimś tam mało liczącym sie zawodnikiem w tej dyscyplinie i dlatego czuję to a zwłaszcza atak na tyczkę, kiedy sie o nią ociera a w glowie już jest plan ataku na kilka następnych, krawędzie wbijają nogi do gardła a ty sie cieszysz człowieku pomimo,że pod tobą przepastna linia stoku. Tak, tv nie oddaje tego nachylenia ktore miejscami przekracza 40 stop. dlatego wywrotki na żle zabezpieczonej trasie kończą sie czasem tragicznie.
<Off top mode on>
[quote:acdf0a58a1="Joanna"]Jak byłam młodsza, to mi to bardziej imponowało, dzisiaj patrzę raczej <ciach> [/quote:acdf0a58a1]
Gdybym nie wiedział ile masz lat to mógłbym założyć iż jestem jakiś niedojrzały podlotek w stosunku do Ciebie :D (i chodzi mi tylko o BRZMIENIE wypowiedzi nie o zawartość ;) )
</off top mode off>
Torin
[quote:acdf0a58a1="Joanna"]Jak byłam młodsza, to mi to bardziej imponowało, dzisiaj patrzę raczej <ciach> [/quote:acdf0a58a1]
Gdybym nie wiedział ile masz lat to mógłbym założyć iż jestem jakiś niedojrzały podlotek w stosunku do Ciebie :D (i chodzi mi tylko o BRZMIENIE wypowiedzi nie o zawartość ;) )
</off top mode off>
Torin