Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
CzarnoCzarna
Posty: 42
Rejestracja: wt cze 24, 2008 6:56 pm

Post autor: CzarnoCzarna »

Aaaach no wiem Columbinko... wysłałam maila, i dopiero potem przeczytałam co piszecie o tej szkole...Więc wysłałam maila na Łąkową. I dostałam odpowiedź. Pozytywną;]
Mam pytanie: czy ktoś wie ile miesięcznie trzeba płacić za bursę artystyczną w Krakowie?
Alleoya
Posty: 340
Rejestracja: czw mar 06, 2008 2:41 pm

Post autor: Alleoya »

Mam zamiar chodzić do Ogniska. O co mogą zapytać na przesłuchaniu, jeśli powiem "że jestem w miarę dobrze rozciągnięta i posiadam podstawy teoretyczne baletu"?? Czy będą pytać o jakieś strasznie trudne rzeczy?? Czy muszę umieć oba szpagaty?? Do sznurka brakuje ok 30 cm, do francuskiego- ok. 3, 4 cm. Boję się, to już za kilka dni. :oops: Jak powinnam się ubrać na takie przesłuchanie?? Jakieś body i rajtuzy czy inaczej??
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Nie bój się, nie będą pytać ani o straszne rzeczy ani kazać Ci robić strasznych rzeczy,nie musisz robić wszystkich szpagatów.
Najlepiej ubrać się w białe rajtki i body, ewentualnie do tego tunikę.
Nie bój się, wszystko będzie dobrze;)
Powodzenia!
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Myślę, że o teorię nie będą pytać, bo to przecież tam mają Cię tego dopiero nauczyć.
Tak jak napisała Bajaderka - głowa do góry i powodzenia ;)
CzarnoCzarna
Posty: 42
Rejestracja: wt cze 24, 2008 6:56 pm

Post autor: CzarnoCzarna »

Rooni wszyscy trzymamy mocno kciuki i to powinno wystarczyć;)
Ale proszę Cię bardzo nie staraj zrobić tego szpagatu, bo chyba nawet dzisiaj ktos pisał na forum że się docisnął i mu coś się..nadwyrężyło.
I o trudne rzeczy nie powinni spytać, raczej Cię pooglądają i jak powiesz im o tych szpagatach, to może będą chcieli je zobaczyć;)
Alleoya
Posty: 340
Rejestracja: czw mar 06, 2008 2:41 pm

Post autor: Alleoya »

Na przesłuchaniu byłam wczoraj i nauczycielka która mnie przesłuchiwała była pod wrażeniem mojego układu rąk. A ja je przecież układałam tak jak normalnie ukłądam jak sobie ćwiczę w domu :D Dostałam się do grupy, która ćwiczy już kilka lat, ale dyrektorka stwierdziła, że jestem pracowita i jak się przyłożę to dam sobie radę :D tylko zostaje kwestia nie do końca przekonanego taty, ale ja będę tańczyć i tak i tak.
dominges
Posty: 2
Rejestracja: sob sie 16, 2008 6:51 pm

Post autor: dominges »

moim zdaniem, każdy kto ma szansę i marzenia dot. uczęszczania do szkoły baletowej. ma wilkie szczeście, że może do niej chdoić. z tego co się orientuję, w naszym kraju jest niewiele szkoł baletowych. wiele osób po prostu ma za daleko do jakiejkolwiek szkoły tańca. w moim mieście jest wiele szkoł tańca poczynając od towarzyskiego kończąc na afro, a nie ma ani jednej baltowej.

bardzo bym chciała tanczyć balet, ale to niemożliwe. w moim mieście jedna ze szkoł prywatnych organizuje zajęcia z baletu,ale tylko dla swoich uczniów (najlepiej, którzy skonczyli tam już szkołę podstawową). uczniowie innych szkoł nie mają szans :/
Alleoya
Posty: 340
Rejestracja: czw mar 06, 2008 2:41 pm

Post autor: Alleoya »

Uno: zależy gdzie mieszkasz.
Due: zależy ile masz lat.
Tre: zależy jakie masz predyspozycje, czy masz talent i (najważniejsze) zapał, który nie wypali się po kilku pierwszych lekcjach.

Poza tym- skoro ta szkoła to szkoła prywatna, to powinnaś pójść tam i zapytać o warunki przyjęcia. Jeśli od razu Cię spławią, to, jeśli będziesz czuła się na siłach i oczywiście będziesz miała jakiekolwiek przygotowanie (np. rozciągałaś się, znasz trochę baletowych pojęć, ale to ostatnie niekoniecznie) możesz pokazać im, że nie zaszkodzisz grupie, a tylko zyskacie oboje.

Kłóć się o swoje szczęście :!: :!: Ja tak zrobiłam i jestem szczęśliwa :!:

Głowa do góry, wszystko się ułoży. :)
veronik@
Posty: 96
Rejestracja: ndz sie 31, 2008 6:12 pm

Post autor: veronik@ »

A 12 lat ?
Czy jestem za stara ?? :roll:
Bo niby niektórzy w tym wieku zaczynają , ale już bym pewnie nie miała takiej postawy i w ogóle takich ruchów jak te , które tańczą od dziecka :roll:
dominges
Posty: 2
Rejestracja: sob sie 16, 2008 6:51 pm

Post autor: dominges »

tzn. ja tańczę już 2 lata nowoczesny, ale czy to by coś pomogło?
ODPOWIEDZ