Strona 19 z 78

: śr sie 06, 2008 10:21 pm
autor: CzarnoCzarna
Aaaach no wiem Columbinko... wysłałam maila, i dopiero potem przeczytałam co piszecie o tej szkole...Więc wysłałam maila na Łąkową. I dostałam odpowiedź. Pozytywną;]
Mam pytanie: czy ktoś wie ile miesięcznie trzeba płacić za bursę artystyczną w Krakowie?

: ndz sie 10, 2008 4:03 pm
autor: Alleoya
Mam zamiar chodzić do Ogniska. O co mogą zapytać na przesłuchaniu, jeśli powiem "że jestem w miarę dobrze rozciągnięta i posiadam podstawy teoretyczne baletu"?? Czy będą pytać o jakieś strasznie trudne rzeczy?? Czy muszę umieć oba szpagaty?? Do sznurka brakuje ok 30 cm, do francuskiego- ok. 3, 4 cm. Boję się, to już za kilka dni. :oops: Jak powinnam się ubrać na takie przesłuchanie?? Jakieś body i rajtuzy czy inaczej??

: ndz sie 10, 2008 5:09 pm
autor: Bajaderka
Nie bój się, nie będą pytać ani o straszne rzeczy ani kazać Ci robić strasznych rzeczy,nie musisz robić wszystkich szpagatów.
Najlepiej ubrać się w białe rajtki i body, ewentualnie do tego tunikę.
Nie bój się, wszystko będzie dobrze;)
Powodzenia!

: ndz sie 10, 2008 9:50 pm
autor: Cheryl
Myślę, że o teorię nie będą pytać, bo to przecież tam mają Cię tego dopiero nauczyć.
Tak jak napisała Bajaderka - głowa do góry i powodzenia ;)

: ndz sie 10, 2008 10:03 pm
autor: CzarnoCzarna
Rooni wszyscy trzymamy mocno kciuki i to powinno wystarczyć;)
Ale proszę Cię bardzo nie staraj zrobić tego szpagatu, bo chyba nawet dzisiaj ktos pisał na forum że się docisnął i mu coś się..nadwyrężyło.
I o trudne rzeczy nie powinni spytać, raczej Cię pooglądają i jak powiesz im o tych szpagatach, to może będą chcieli je zobaczyć;)

: wt sie 26, 2008 1:28 pm
autor: Alleoya
Na przesłuchaniu byłam wczoraj i nauczycielka która mnie przesłuchiwała była pod wrażeniem mojego układu rąk. A ja je przecież układałam tak jak normalnie ukłądam jak sobie ćwiczę w domu :D Dostałam się do grupy, która ćwiczy już kilka lat, ale dyrektorka stwierdziła, że jestem pracowita i jak się przyłożę to dam sobie radę :D tylko zostaje kwestia nie do końca przekonanego taty, ale ja będę tańczyć i tak i tak.

: śr sie 27, 2008 3:55 pm
autor: dominges
moim zdaniem, każdy kto ma szansę i marzenia dot. uczęszczania do szkoły baletowej. ma wilkie szczeście, że może do niej chdoić. z tego co się orientuję, w naszym kraju jest niewiele szkoł baletowych. wiele osób po prostu ma za daleko do jakiejkolwiek szkoły tańca. w moim mieście jest wiele szkoł tańca poczynając od towarzyskiego kończąc na afro, a nie ma ani jednej baltowej.

bardzo bym chciała tanczyć balet, ale to niemożliwe. w moim mieście jedna ze szkoł prywatnych organizuje zajęcia z baletu,ale tylko dla swoich uczniów (najlepiej, którzy skonczyli tam już szkołę podstawową). uczniowie innych szkoł nie mają szans :/

: śr sie 27, 2008 6:14 pm
autor: Alleoya
Uno: zależy gdzie mieszkasz.
Due: zależy ile masz lat.
Tre: zależy jakie masz predyspozycje, czy masz talent i (najważniejsze) zapał, który nie wypali się po kilku pierwszych lekcjach.

Poza tym- skoro ta szkoła to szkoła prywatna, to powinnaś pójść tam i zapytać o warunki przyjęcia. Jeśli od razu Cię spławią, to, jeśli będziesz czuła się na siłach i oczywiście będziesz miała jakiekolwiek przygotowanie (np. rozciągałaś się, znasz trochę baletowych pojęć, ale to ostatnie niekoniecznie) możesz pokazać im, że nie zaszkodzisz grupie, a tylko zyskacie oboje.

Kłóć się o swoje szczęście :!: :!: Ja tak zrobiłam i jestem szczęśliwa :!:

Głowa do góry, wszystko się ułoży. :)

: wt wrz 02, 2008 4:33 pm
autor: veronik@
A 12 lat ?
Czy jestem za stara ?? :roll:
Bo niby niektórzy w tym wieku zaczynają , ale już bym pewnie nie miała takiej postawy i w ogóle takich ruchów jak te , które tańczą od dziecka :roll:

: czw wrz 04, 2008 4:40 pm
autor: dominges
tzn. ja tańczę już 2 lata nowoczesny, ale czy to by coś pomogło?