Strona 20 z 109

: czw sty 25, 2007 3:58 pm
autor: Nati
uwazam ze 44 kg to mało jak na 165 wzrostu... no i zgadzam sie ze 50 brzuszków to dalej stanowczo za mało... ja gdy sie odchudzalam robiłam 300 dziennie, seriami po 50 lub 100. Z czasem nie będzie Ci to sprawiało problemu. Proponuje równiez biegi :) ja tez chyba zacznę się znów odchudzać.... marzenie -kolejne 10 kg schudnąc.... :roll:

: czw sty 25, 2007 9:51 pm
autor: Kasia :))
[quote:b22f77c4fe]Oczywiście,że schudnie[/quote:b22f77c4fe]

Nie badz tego taka pewna, bo nie dosc, ze 'glodowkami' niszczysz swoj organizm, nie dostarczajac mu potrzebnych skladnikow pokarmowych, to powracajac do normalnego odzywiania sie zaczynasz tyc w blyskawicznym tempie, a nie powracajac do niego popadasz na znane teraz juz chyba powszechnie choroby, jakimi sa anoreksja czy bulumia.

[quote:b22f77c4fe]To nawet najbardziej daje efekt[/quote:b22f77c4fe]

Efekt krotkotrwaly. BARDZO krotkotrwaly. A wrocisz do punktu wyjscia i jedynie co, to mozesz jeszcze cos zniszczyc, zepsuc, uszkodzic. Nic nie zyskujesz.

: czw sty 25, 2007 10:21 pm
autor: karolinkaaa
Mylisz Kasiu głodówkę od poprostu ograniczenia jedzenia.
Oczywiście,że głodówka jest głupia i nie daję wcale efektów albo bardzo krótkotrwałe,a potem tyje się jeszcze bardziej.
Mnie chodzi poprostu o nie jedzenie po godzinie 18(to już najpóźniej)i poprostu nie obrzerać się strasznie.W diecie najważniejsze jest dobre śniadanie.

: pt sty 26, 2007 7:00 am
autor: Nati
znam takie coś ze na diecie sniadanie zjedz sama, obiadem podziel sie z przyjacielem, a kolacje oddaj wrogowi...uważam ze to bardzo dobra dieta!!!

: pt sty 26, 2007 12:59 pm
autor: Marysia W
"nie obrzerać się" - po pierwsze wydaje mi się, ze tutaj nikt się nie obzera. :roll: A "ograniczenie jedzenia" a "głodówka" to praktycznie to samo - jesteś głodna i tu, i tu, wtedy, tak jak napisała Kasia, można wpaść w anoreksję albo bulimię... :roll:

: pt sty 26, 2007 1:37 pm
autor: gonia
o przepraszam! ja wczoraj uczynnie nie jadłam po 16 i jakoś głodna nie byłam... :roll: co najwyżej jabłuszko zjadłam i jakoś żyję, prawdaż, całkiem nieźle i głodna nie chodzę...
poza tym gdzieś czytałam, ze jak czujesz się głodna a wiesz, że już i tak dużo zjadłaś to najpierw się napij, bo często pragnienie wywołuje wrażenie głodu... i u mnie to akurat się sprawdza...

: pt sty 26, 2007 2:25 pm
autor: Lirael
Coz. Ja rano snaidania nie jem, tylko jak worce ze szkoly to ejm pseudo-sniadanie o 15. Pozniej obiad o 17 i kolacja o 22
I jakos szczupla jetsem xPP

: pt sty 26, 2007 3:39 pm
autor: oneira
No to mnie totalnie załamałyście :(
Ja mam 154 cm i 34 kg to ważyłam chyba w szóstej klasie podstawówki...
Coś czuję, że powinnam przejść na dietę. :cry:

: pt sty 26, 2007 4:06 pm
autor: Lirael
[quote:b4cf0d65ff="oneira"]No to mnie totalnie załamałyście :(
Ja mam 154 cm i 34 kg to ważyłam chyba w szóstej klasie podstawówki...
Coś czuję, że powinnam przejść na dietę. :cry:[/quote:b4cf0d65ff]
Waga nei zalezy od wygladu...

: pt sty 26, 2007 4:51 pm
autor: karolinkaaa
[quote:981c3f86b0="Marysia W"]"nie obrzerać się" - po pierwsze wydaje mi się, ze tutaj nikt się nie obzera. :roll: A "ograniczenie jedzenia" a "głodówka" to praktycznie to samo - jesteś głodna i tu, i tu, wtedy, tak jak napisała Kasia, można wpaść w anoreksję albo bulimię... :roll:[/quote:981c3f86b0]

Właśnie z takim podejściem i nie znaniem się na diecie,ludzie chorują na bulimie i anoreksje.ograniczenie jedzenia oznacza,że jesz tyle ile Twój organizm potrzebuję w najmniejszych ilościach,np.zapotrzebowanie na wapń wynosi od 50-do 100 gramów , sera,czyli osoba na diecie zje tylko 50etc.