Strona 20 z 24
: ndz paź 26, 2008 8:36 pm
autor: Cheryl
No właśnie jak przeczytałam tego posta to chciałam coś odpisać, ale widzę, że Columbinka mnie uprzedziła.
Byłam na Gali, ale nawet gdyby mnie nie było to uważam, że każdemu ma prwao coś nie wyjść.
Nie można wychodzić z tego, że jeżeli jest to zespół o takim prestiżu jak ten Ejfmanowski to coś takiego nie powinno się zdarzyć.
I to nie jest raczej śmieszne.
: pn paź 27, 2008 4:10 pm
autor: Manon
Ja nie mówię że to jest śmieszne ale ona tak spadła że aż nią zachwiało!
Ale nie bede wysmiewać.Wiem że może się zdarzyć......
: wt paź 28, 2008 7:37 pm
autor: sasetka2505
Raz jak tańczyłyśmy w Ratuszu to była srasznie śliska podłoga a my tanzyłysm na dywanie. Jak kończyłysmy skok to dywan się przesuwał razemz nami. Problem był bo prawie się popłakałysmy ze smiechu, a pod koniec to nam Prezydentowa trzymała obcasem dywan.

: ndz lis 02, 2008 1:23 pm
autor: zosia113
Mojej koleżnce jak tańczyła suite kaszubską to czepek spadł z głowy:D
: ndz lis 02, 2008 4:03 pm
autor: Manon
Tańczyłam góralskie i spadł mi kierpec....
Potem miałam przezwisko ,,Kopciuszek" a w lokalnej gazecie zdjęcie trzech par nóg w tym jednej mojej bez jednego kierpca;p
: śr lis 05, 2008 5:10 pm
autor: Siunia
Kiedy na występie w politechniku tańczyłyśmy walca, nagle na scenę z dość głośnym trzaskiem spadł wieszak na ubrania. Do tej pory żadna z grupy nie przyznała się do posiadania owego wieszaka (domyślamy się, że musiał byc zaplątany w czyjąś sukienkę). Tak nas to rozbawiło, że ledwo co zatańczyłyśmy do końca, a kiedy zeszłyśmy ze sceny dziewczyny z innych grup śmiały się, że tak miało być i że to był efekt specjalny dawno juz zaplanowany.
: pn lis 10, 2008 10:02 am
autor: Giselle_
Haha pamiętam to ! Ale wiesz co, mi to się wydaje że ten wieszak spadł z... góry. To było chyba tak, że były cztery takty bez ruchu, stałyśmy w pozie i nagle ten wieszak... A może ktoś go wrzucił zza kulis . ;D
A jeszcze mi się jedna śmieszna sytuacja przypomniała, jak na koniec pani dyrektor wywoływała nazwiska osób, które miały jakieś role, solówki itd. to jedna dziewczyna jak szła na środek żeby się ukłonić to się przewróciła

: sob lis 15, 2008 9:50 am
autor: nati853
: sob lis 15, 2008 1:36 pm
autor: Siunia
Co prawda nie jest to sytuacja ze sceny, lecz z orkiestowni, ale ściśle ze sceną powiązana. Na próbie generalnej występu z orkiestrą, kiedy małe dziewczynki skończyły tańczyć ale jeczsze nie zeszły ze sceny, pani dyrektor powiedziała im, że na występ mają przyjść bez majtek (zawsze tak mówi

). Na hasło "bez majtek" cała orkiestra łącznie z dyrygentem dostała napadu śmiechu ( ciekawe, co sobie pomysleli ).
: pn lis 17, 2008 7:32 pm
autor: Maron
tehehehehe dobre xD