Strona 3 z 11

: pn cze 05, 2006 4:16 pm
autor: .:tutu:.
Nie wiecie moze czy w Gdansku jest gdzies miejsce gdzie mozna sie nauczyc irlandzkiego? :)

: wt cze 20, 2006 2:26 pm
autor: Galhad_Paulina
Ja tańcze taniec irlandzki już ponad 3 lata ucze się w toruniu u pani Kasi mamy już swoją grupę : nazywa się Galahad liczy 12 osób narazie tańczymy tylko w pointach (baletkach)mieliśmy już wiele występów i ja poprostu kocham ten taniec i wszystko co jest związane z Zieloną Wyspą :) :) jakby co to kontakt na gg: 8673705 lub e-mail: lewa120@op.pl

: pt cze 23, 2006 7:08 am
autor: .:tutu:.
[quote:50a2ea568d="Galhad_Paulina"] nazywa się Galahad liczy 12 osób narazie tańczymy tylko w pointach (baletkach)mieliśmy już wiele występów[/quote:50a2ea568d]
Eeee.... to w koncu tanczycie w pointach czy baletkach?

baletki

: sob cze 24, 2006 12:24 pm
autor: Galhad_Paulina
pointy to są baletki irandzkie tak się nazywają

: ndz cze 25, 2006 7:07 pm
autor: Nemo
Irlandzki w Trójmieście jest w kilku miejscach: po pierwsze Elphin i prowadzona przez nich szkoła ISTA - zajęcia na b. dobrym poziomie, płatne; po drugie od września zapraszam do Ymca w Gdyni, zajęcia też na poziomie i bezpłatne. Reszty osobiście nie polecam.

: wt cze 27, 2006 8:25 am
autor: marrianna
Baltki irlandzkie nie nazywają sią pointy... Tylko ewentuaalnie pumps lub pomps jeśli już :D

: śr lip 12, 2006 7:42 pm
autor: an
od 24 lipca do 5 sierpnia w Krakowie trwa Celtyckie Lato - przede wszystkim warsztaty tańca irlandzkiego (na różnych poziomach), ale także tańców szkockich i bretońskich, potańcówki, koncerty i pokazy tańca.
http://www.ista.art.pl/cl.shtml

: pt sie 11, 2006 9:03 am
autor: Kasia :))
http://www.youtube.com/results?search_query=irish+dance

;)

: pt sie 11, 2006 12:24 pm
autor: mirrorball
[quote:5c51f80911="sfra"][quote:5c51f80911="Kasia :))"]w irlandzkim trzeba caly czas byc prostym, glowa zadarta, a rece wzdluz tulowia. [i trzymac twardo!!] ;)[/quote:5c51f80911]a szkocki rózni się tym, ze się uruchamia ręce ?[/quote:5c51f80911]
na poczatku sierpnia miałam przyjemność opiekować się grupą "Absolutely Legless" tańcząca tańce irlandzkie na Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym w Warszawie. Liderka zespołu mówiła, że tańce szkockie kompletnie różnią się od irlandzkich. Z rękami sprawa wygląda tak: na konkursach tańca irlandzkiego kategorycznie nie wolno używać rąk tzn muszą przylegać ściśle do tułowia. Natomiast różne zespoły występujące na scenach (jak np ten mój ) uzywają rąk żeby uatrakcyjnić swoją choreografię.

Co mnie zaciekawiło, to że wszystkie te kroczki wykonywane w miękkich butach są stawiane na bardzo wysokich półpalcach, w związku z tym tancerze mają problemy z niesamowicie 'napakowanymi' mięśniami łydek.

Zachwyciły mnie układy stepu bez muzyki. Ciekawe jak oni wykształcają sobie takie poczucie rytmu!

Poza tym nieliczne osoby (liderka tłumaczyła mi że to bardzo trudne) tańczą jak baletnice, na czubkach butów (twardych, do stepu.) Te buty nie są wzmacniane na czubkach w szczególny sposób jak pointy, tancerze muszą polegać na sile nóg i technice (choć jest to zazwyczaj tylko kilka kroczków, więc bez porównania do całych choreografii tańczonych na pointach ;) ).

pozdrawiam
m.

: pt sie 11, 2006 1:07 pm
autor: Kasia G
z tym tańcem na czubkach palców to trochę jak u Gruzinów, tylko ze oni tańczą w zupełnie mięciutkich butach, a częściej od czubków palców używają palców zagiętych (tańczą jakby na ich wierzchniej stronie :shock: )
Zapomniałam zapytać: czy członkowie zespołu mówili Ci cos o tradycji tańców irlandzkich, np. słyszałam ze tańczenie na bardzo małej przestrzeni, podnosząc nogi wysoko w góre wzieło sie z jednej strony z tańczenia na statkach (co przenikło do tańców marynarskich) a z drugiej do konkursów tańca na talerzu...