Strona 3 z 18
: sob mar 18, 2006 9:03 pm
autor: Kasia :))
ale nie licz od razu na zbyt wiele. to moze troche potrwac. latwo jest zaszkodzic, trudniej naprawic.
: śr mar 22, 2006 9:19 am
autor: Goosia
ale nie przestawaj cwiczyć, bo to nic nieda, a wrecz pogorszy Ci kondycje, a sciegno wcale za szybko nie przestanie boleć...
: śr mar 22, 2006 3:15 pm
autor: Kasia :))
a wlasnie, jak tam? przeszlo ci? i kiedy masz wystepy? ;)
: śr mar 22, 2006 6:12 pm
autor: aagatkaa
Już jest dużo dużo lepiej! A występy mam w weekend.
: śr mar 22, 2006 6:33 pm
autor: Kasia :))
no to bardzo sie cieszymy i powodzenia?
posluchalas naszych rad czy moze uslyszalas jeszcze cos nowego? :D
: śr mar 22, 2006 6:48 pm
autor: aagatkaa
Oczywiście, że waszych! Smarowałam bolące miejsce maścią i ogólnie trzymałam nogę w cieple, strałam się też nie przesadzać z treningami. I pomogło! Te ścięgna to okropna rzecz :x . J
eszcze raz dziękuję za rady!
: śr mar 22, 2006 6:49 pm
autor: Kasia :))
prosze bardzo, cieszymy sie ze pomoglo, bo to kolejny dowod na to, ze nasze sposoby skutkuja ! :D
: czw mar 30, 2006 1:10 pm
autor: małgo...
ja na wakacjach ostro naderwałam sobie mięsień .....dopiero terza zaczynam spowrotem robić szpagat na prawa nogę!!!!1 długo zajeł mi czasu zanim wszystko wróciło do normy.....używalam maści i rozgrzewaałam noge codziennie....no ale żeby nie był tak fajnie to właśnie coś mi sie stalo z dróga nogą no ale nie jest az tak zle .....mam nadzieję że maści i rozgrzewaniw pomoże!!!!1
: czw mar 30, 2006 6:19 pm
autor: Goosia
bo naderwanie sciegna to nic innego jak mechaniczne uszkodzenie mikro włókien, a jak wiadomo ona musza sie zrosnąc, a zrastają sie tak głupio ze trza sie rozciągać prawie od nowa...
: czw kwie 13, 2006 10:19 pm
autor: Joanna
Goosia - niezupełnie.
Uszkodzone (naderwane) ścięgno zrasta się zwykle tak, że jesttrochę dłuższe niż poprzednio, co wbrew pozorom nie jest dobrze, bo nie zapewnia odpowieniej stabolnosci kości w stawie.
Natomiast jeśli zrasta się mięsień, to wtedy faktycznie trzeba go rozciągać od nowa, ale to podobnie jak po dłuższym okresie niećwiczenia.