Strona 3 z 4
: wt lis 21, 2006 9:44 pm
autor: Kasia :))
Przecież nawet w kroku podstawowym w bok macha się osemki ;)
: śr lis 22, 2006 7:54 am
autor: .:Agga:.
[quote:026265b05a="Gioia"]1. W salsie nie kręci się biodrami na boki!!!
Biodra idą do tyłu! Robi się nawet takie ćwiczenie na zajęciach, że jak tańczysz to ktoś stoi za tobą i ciągnie Ci tyłek za kieszenie od tyłu, żeby wyrobić postawę (mówię tutaj o ogólnej postawie, bo są figury gdzie bioderka na boki też idą, ale to już przy poszczególnych krokach). :lol:
[/quote:026265b05a]
Dokladnie tak jak napisla Kasia, wkonujac krok podstawowy juz wykonuje sie ruchy biodrami, nawet nie musi byc wymouszony, sam wychodzi. Przy innych krokach tez tak jest.
Co do cwiczenia z odciaganiem "tylka" to ja na zajeciach wykonuje je tylko po to zeby nauczc sie cofac do tylu w ruchu, zeby prz robieniu roznych kombinacji nie zajmowac calej sali a efektwnie sie wycofac.
: śr lis 22, 2006 9:26 am
autor: Gioia
W podstawowym biodra nie chodzą na boki, tylko do tyłu. Koniec i kropka. :twisted: To tylko takie wrażenie bo jak się jedna noga cofa z biodrem i tyłkiem z tyłu to wygląda to jakby jedno bardziej wystawało. No nie wiem jak to opisać. Chyba jakieś sptkanie z demostracją zorganizuję, bo mi zdolności krasomówczych zaczyna brakować. :wink:
Kto was tak uczył że macie ósemki kręcić, hę? :wink:
: śr lis 22, 2006 2:30 pm
autor: .:Agga:.
Mnie nikt nie uczyl krecic osemek, tylko byla ogolna zasada lekko krecic biodrami, mezczyzni tez ale mniej. Kobiety bardziej plasko, mezczyzni na okraglo. Uwazam ze to nie tylko wrazanie krecenia biodrami tylko ogolna zasda - dowiem sie na zajeciach to napisze..
Jak styl salsy tanczycie?
: śr lis 22, 2006 2:46 pm
autor: Gioia
Zapytaj, bo taka różnica zdań jest dość ciekawa. :)
Mnie uczono tak jak napisałam. Bardzo dobrze to zapamietałam, bo na początku jak zaczynałam tańczyć to miałam tendencje do kręcenia biodrami na boki i byłam za to bardzo "strofowana". I jak zmieniłam ruch bioder z okrężnych na przód-tył zgodnie z nogą pracującą, to musiałam przyznać rację, że tak jest lepiej. Bo w ten sposób sylwetka zachowuje pion a wrażenie kręcenia biodrami jest cały czas. :)
Spróbujcie przed lustrem, tak dla zabawy chociaż. Może zrozumiecie o co mi chodzi, bo cieżko niektóre rzeczy opisać i może my o tym samym cały czas mówimy tylko każda z nas to inaczej opisuje. :wink:
Ja tańczyłam L.A. i trochę Ruedy, ale malutko. Chciałabym potańczyć więcej kubańskiej, bo tam jest ruch po okręgu a nie po lini tak jak w L.A., ruchy są bardziej "zamaszyste". Ciekawsza po prostu. :)
A Ty Agga? :)
: śr lis 22, 2006 3:38 pm
autor: .:Agga:.
Rowniez L.A. - jak tanczymy to samo to koniecznie musimy dowiedziec sie u stalic jedna wersje co do tch bioder :D bo az wstyd. Jak bede wiedziala wiecej to napisze, wyrobuje tez przed lustrem. Ruede tez tanczylam, nie chodzilam na oddzielne zajecia ale moja instruktorka czesto nas uczyla Ruedy bo chodzilismy na grupowe imprezy gdzie bylo to konieczne.
Co do Kubaskiej to nawet nie orientuje sie jak to wglada (mozliwe ze widzialam ale wiem ze to wlasnie to) bo szkola do ktorej chodze specjalizuje sie wlasnie w stylu Los Angeles i New York (do tego cala masa dodatkow - salsa solo, salsa oriental, salsa hip-hop itp).
: śr lis 22, 2006 8:55 pm
autor: Kasia :))
Ba, mnie uczyli osemek juz na poczatku, jako podstawy, ale ja tancze salse towarzyska(chyba?) :P
: czw sty 25, 2007 8:11 am
autor: Isadora
Szczerze mówiąc salsa należy do tańców latynoamerykańskich, więc nie mogę sobie wyobrazić tyłka ruszającego się do tyłu :shock: Osobiście uczono mnie, że w salsie tak jak w większości tańców LA tyłek ma być podciągnięty, aby zniwelować fizjologiczną krzywiznę kręgosłupa, a jedyny ruch jaki wykonują biodra, to do przodu po ukosie, bo na swoje miejsce po połkolu wracają już naturalnie. To tylko moje skromne zdanie :wink:
: śr sie 13, 2008 7:53 pm
autor: Stokrotka=)
Jakie szkoły/kursy salsy polecacie w Trójmieście? :)
: czw sie 14, 2008 7:51 am
autor: Nemo
Jeżeli salsa to Salsa Kings (brzmi jak w reklamie), teraz nazywają się Dance Avenue albo jakoś tak