Pielęgnacja point
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
tak, nowe wyglądają tak świeżo, błyszczą się i ogólnie są cudowne. Ale tak, jak napisała Columbina (z czym się zgadzam w 100%) nie każdego stac na takie pointy. Szczególnie jesli pointy trzeba wymieniać (jak ja) co jakieś 3, najdłużej 4 miesiące, bo juz są nie do użytku. I teraz mam problem z występami. Bo kasy brak, a pointy brudne...
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
absolutnie nie pierz i nie mocz point!
u nas jedna dziewczyna zrobila tak przed dyplomem i co? w rezultacie pointy byly tak miekkie ze nic sie w nich nie dalo zrobic.
ewentualnie potrzyj lekko zwilzona szmatka jesli to cos da.
ale ja bym nic nie robila.
mi sie pointa od srodka nie brudzi, jedynie ochraniacze ;)
u nas jedna dziewczyna zrobila tak przed dyplomem i co? w rezultacie pointy byly tak miekkie ze nic sie w nich nie dalo zrobic.
ewentualnie potrzyj lekko zwilzona szmatka jesli to cos da.
ale ja bym nic nie robila.
mi sie pointa od srodka nie brudzi, jedynie ochraniacze ;)
sfra, wydaje mi się, że chodzi poprostu o jakąś estetykę, i higienę stóp w pointach.
[size=9:fbcbcd6d19]pozatym ten zapach :roll: :roll: ja tam wolę raz ja jakiś czas je umyć[/size:fbcbcd6d19]
musiałabyś wziąść szczotkę z najmiększym włosiem i pomaczać ją w mydle i ZIMNEJ wodzie. potem przeszcztokować co trzeba, potem ręcznikiem (mokrym) usunąć nadmiar mydła a potem czymś suchym powycierać. chyba że masz klejoną podeszwę, to będzie gorzej. jeżeli jest robiona przez maszynę, to myślę, że ten sbosób jest ok :)
[size=9:fbcbcd6d19]pozatym ten zapach :roll: :roll: ja tam wolę raz ja jakiś czas je umyć[/size:fbcbcd6d19]
musiałabyś wziąść szczotkę z najmiększym włosiem i pomaczać ją w mydle i ZIMNEJ wodzie. potem przeszcztokować co trzeba, potem ręcznikiem (mokrym) usunąć nadmiar mydła a potem czymś suchym powycierać. chyba że masz klejoną podeszwę, to będzie gorzej. jeżeli jest robiona przez maszynę, to myślę, że ten sbosób jest ok :)