Co potrzebne na pierwszą lekcję?
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
Kurdę... Ja cwiczyłam kiedyś w getrach. Tzn. nie zakładałam ich na samą łydkę ale też na stopę do palców. Już jakiś czas temu przestałam i powiem szczerze, że trudniej było mi kręcic piruety czy zwykłe chaines.. Na scenie na mamy żanych "ślizgaczy" na nogach i trudniej jest się obrócic. Ja jestem przeciwniczką cwiczenia w skarpetkach...
Znacie może jeszcze jakieś przepisy na lepszy poślizg (do obrotów) przy tańczeniu boso?
Słyszałam o talku (jeszcze nie sprawdzałam).
W domu spróbowałam też okleić sobie podbicie takim plastrem (do przymocowywania opatrunków, taki na szpulce) , sprawdza się b. dobrze, tyle, ze zostawia ślady na podłodze i wygląda na stopie zupełnie nieestetycznie.
Może wiecie jak szybko 'zahartować' podeszwę stopy, by zrogowaciał naskórek i wytworzyła się 'skorupka' :D
Albo może są jakieś specjalne rzeczy, które zakłada się podbicie. Chodzi mi o rozwiązanie nadające się na scenę, więc skarpetki z wyciętymi otworkami nie wchodzą w grę.
Słyszałam o talku (jeszcze nie sprawdzałam).
W domu spróbowałam też okleić sobie podbicie takim plastrem (do przymocowywania opatrunków, taki na szpulce) , sprawdza się b. dobrze, tyle, ze zostawia ślady na podłodze i wygląda na stopie zupełnie nieestetycznie.
Może wiecie jak szybko 'zahartować' podeszwę stopy, by zrogowaciał naskórek i wytworzyła się 'skorupka' :D
Albo może są jakieś specjalne rzeczy, które zakłada się podbicie. Chodzi mi o rozwiązanie nadające się na scenę, więc skarpetki z wyciętymi otworkami nie wchodzą w grę.