Dowcipy o tańcu

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Nie wszystkie dowcipy rozumiem w sensie śmiania się z tego, bo przetłumaczyć zdecydowaną większość umiem. No bo wiadomo, że w innym języku to nie to samo... np. takie batman tendu... obcokrajowcowi też może być trudno zrozumieć... Ale niektóre naprawdę fajne.
Najlepszy ten:
Why did the dancer cross the road?
Because she had to do it on the other side!
:D :D :D

Za granicą jakoś więcej jest tych tanecznych kawałów [size=9:0a0dcfa7cf](zresztą jak wszystkich tanecznych rzeczy i instytucji...)[/size:0a0dcfa7cf]
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Może ktoś mi przetłumaczyć :oops:
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Agasiek, w wiekszosci przypadkow jest to dowcip 'slowny', na zasadzie gry slow, skojarzen, itd. Nie da sie tego tak wprost przetlumaczyc, tylko trzeba by wyjasniac, ze o to i o to chodzi. No, moze wyspecjalizowany tlumacz potrafi przelozyc rozne takie jezykowe sformulowania, itd.

A dowcipy super, szczegolnie ten Netcracker mnie rozbawil ;) Jeszcze 'fortune teller dancer', 'batterie power' :lol: (to jest doslownie haslo dnia heh), ogolnie super :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

-Jakie zwierzęta są biednymi tancerzami?
-Czteronożne, dlatego, że mają dwie lewe stopy.

-Dlaczego szkielet nie tańczy na dyskotece?
-Bo nie ma nikogo, z kim mógłby tańczyć. (to dosłownie… a ogólnie chyba chodzi o to… „Bo nie ma ciała do tańczenia”.)

-Grzyb przyszedł do klubu tanecznego i poprosił dziewczynę do tańca.
-Ona odpowiedziała: „Żartujesz! Jesteś grzybem!”. A grzyb odpowiedział „Chodź, jestem zabawnym facetem!
(albo źle przetłumaczyłam, albo w ogóle nie rozumie tego dowcipu…)

-Jaki jest ulubiony balet świń?
-Jezioro Świnie! (a może świńskie jezioro…)

-Dlaczego wampir cieszył się z tańca towarzyskiego?
-Bo naprawdę mógł wejść do grobowca (skarbca, krypty)

-Co ci się zdarza, kiedy skrzyżyjesz komputer z baletnicą?
-Suita Netcracker (przypuszczam, że wszyscy zrozumieją, ale jakby nie… miał być nutcracker, ale jest zmienione na nEtcracker. Net od internetu.)

-Gdzie hamburger tańczył?
-Na balu mięsnym.
(dal mnie bez sensu… a może źle przetłumaczyłam…?)

-Dlaczego dwa noże szły razem tańczyć?
-Ponieważ oba wyglądały ostro!

-Ilu kwadratowych tancerzy wzięliście do wkręcania żarówki?
-Ośmiu. Kwadratowi tancerze robią wszystko w grupach 8-osobowych.
(nie kapuje…)

-Gdzie komputer poszedł tańczyć?
-Na disco (dysk-o).
(tak jak jest dysk C to tu dysk O… jak dla mnie o to chodzi, tak jakby ktoś nie wiedział :) )

-Do czego krowy lubią tańczyć?
-Do każdego rodzaju MUUUzyki.

-Co jest dobre dla twojej duszy, a nie jest dobre dla podeszw twoich stóp?
-Taniec!

Część ma po angielsku większy sens, ale da się jakoś przetłumaczyć :D Jakbym coś głupiego napisała to mnie poprawcie.
c.d.n
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Anka, no akurat ten mushroom to jeden z my fav :lol:
Jest boski, ale nie wiem jak to dobrze przetlumaczyc na polski, to znaczy zachowac klimat tej gadki...). Bo wlasnie samo przetlumaczenie doslowne slow to nie o to chodzi... Jak np. z tym Jeziorem, to gra slow "Swan" "Swine", soul - sole, itd.

Nie przechodzisz przez komputer ;) tylko skrzyzujesz.

ball to od ballroom, chodzi o taniec towrzyski, stad te wszystkie skojarzenia np. fortune teller dancers to maja niby do przepowiadania crystal ball ;)

Nie dysk-o, tylko disco, jak sie napisze po prostu dysk-o to traci zwiazek z tancem.

Sole mniej wiecej tak, to czesc stopy, ale tu tez chodzi o gre slow 'soul - sole'.

(Btw fajne bylo tez cos z tym jaka muzyke lubia duchy - soul heh :) )

No sami widzicie, ze tego sie nie da przetlumaczyc, bo to jest po prostu wyjasnianie dowcipu :?
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

-Dlaczego tancerka przechodzi drogę?
-Bo musi to zrobić na drugą stronę!

-Co daje baletnicą siłę?
-Batterie power (siła batterie)
(nie wiem czy to dobrze przetłumaczyłam pierwsze zdanie bo to było tak trochę „na czuja” . Chodzi o to, że po angielski bateria to battery, słówko battery jest podobne to batterie, a batterie to nazwa ćwiczenia. Czyli w dosłownym tłumaczeniu siła baterii, a w przenośnym siła batterie czyli ćwiczenia. Mam nadzieję, że dość jasno i dobrze, bo to moja interpretacja  )

-Dlaczego bycie tancerzem jest dobre?
-Bo nikt nie zgani cię za to, że masz taki stosunek.
(Nie jestem tego tłumaczenia pewna… chodzi o to, że stosunek to po angielsku attitude, a w balecie mamy taką nazwę pozy)

-Gdzie tańczy rzeźnik?
-Na balu mięsa.
(o to chodzi?)

-Ilu nauczycieli tańca potrzeba do wymienienia żarówki??
-…pięć! …sześć! …siedem! …osiem!


Nie tłumacze wszystkich, bo niektórych to już zupełnie nie ma sensu... A niektórych też nie rozumiem, albo nie umiem przetłumaczyć.
Racja Joanno, że to trochę tłumaczenie dowcipu, ale niech ci, którzy trochę mniej znają angielski też coś skorzystają. Chociaż częściowo :)
Power batterie i to z drugą stroną jest najlepsze. No i netcracker wymiata (a jak jest skrzyżowanie to masz jeszcze większy sens).

Dzięki za poprawki :)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Ja bym 'batterie power' zostawila jak jest, bo po polsku nikt nie wola "sila czegos tam", tylko tez na gruncie naszego jezyka przyjmuja sie hasla typu "... power".

[i:613b76d294]-Dlaczego bycie tancerzem jest dobre?
-Bo nikt nie zgani cię za to, że masz taki stosunek. [/i:613b76d294]

No nie powiedzialabym ;)
Chodzi o to, ze attitude to jest tez postawa, w sensie nastawienie, czasem sie uzywa w okresleniu, ze ktos przybiera jakas poze czy ze ma nastawienie jakies nie tego ;) Nie wiem jak to tak dokladnie przetlumaczyc na polski.
A tu jest gra slow, ze tak sie nazywa figura w balecie.

Dlatego uwazam, ze takie tlumaczenie tych dowcipow 'po slowach' jest bez sensu. To trzeba by tlumaczyc z zachowaniem tez zwrotow i gier slownych jakie sa uzywane w jez. polskim, bo nie chodzi o to, zeby bym sam sens, bo caly docip lezy wlasnie w np. tej grze slow czy skojarzen, itd.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

No cóż. Rzeczywiście często jest gra słów... zazwyczaj i tłumaczenia sa nie do końca trafne. Ale niech tak zostanie, zawsze to coś.
Jednak tych którzy znają angielski (nawet nie za dobrze) zachęcam do czytania po angielsku, bo jest to o wiele lepsze :D
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

kilka dowcipów rozumiem i szczególnie spodobał mi się ten w stylu 'jakiego tańca kury nigdy nie tańczą? FOXtrota" ^^
Ale za chiny ludowe nie kapuję o co chodzi w tym
"A dancer walks into a studio
"Ouch", he says "
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Dzięki :)
ODPOWIEDZ