Uzaleznienie od rozciagania ??

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

To w taki razie czlonkowie naszego klubu beda musieli dbac o siebie, pracowac nad rozciagnieciem i sila miesni jednoczesnie, uwazac na kontuzje i inne dolegliwosci. O postepach mozemy pisac na forum, mysle tez ze w tym temacie bedziemy mogli rozwiewac niektore watpliwosci dotyczace rozciaganie ale nie poczatkow tylko spraw bardziej zaawansowanych.
Mysle ze to dobry pomysl.
Mozemy poprosic moderatorow o wpisanie naszego klubu na liste.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

A ja ostatnio posłuchałam się sama siebie ;) i też odłożyłam trochę na bok rozciąganie (właściwie w domu się nic nie rozciągam, tylko na zajęciach), żeby w zamian popracować nad np. siłą (bo generalnie mam dość słabe mięśnie), i efekty widzę jak na razie in plus, bo przynajmniej powoli zaczyna mi w ruchu przynajmniej trochę tego rozciągnięcia, które mam.

No i odpoczęły mi trochę te ponaciągane mięśnie, jak je mniej rozciągam, i ogólnie jest lepiej, bo np. mniej czuję, jak mi się wszystko w stawach przestawia przy byle ruchu :)
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

[quote:7cb1a9d5bd]Czasem czuję się jak małpka w cyrku i zdarza się robić szpagaty w różnych miejscach na prośbę znajomy;) [/quote:7cb1a9d5bd]
Czyżby jakaś aluzja? xDD

Ja uzależniona nie jestem. Czasem tylko, jak mnie natchnie, to się porządnie rozciągam ;)
Mimo tego zgłaszam się do klubu. Będę was wspierać :D
Calineczka
Posty: 121
Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am

Post autor: Calineczka »

Ja tam chciałabym być uzależniona od rozciągania (w sensie rozciagać się codziennie)ale po paru dniach mi się odechciewa i z uzależnienia nici. :)
Nemo
Posty: 254
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:02 pm

Post autor: Nemo »

Kiedy byłam uzależniona to stosowalam taki system:
rozciaganie - codziennie,
ćwiczenia siłowe - trzy razy w tygodniu;
tylko z tymi siłowymi to trzeba uważać, bo mi na przykład podejrzanie ramiona urosły :(

W każdym razie od wczoraj wróciłam do nałogu i dzisiaj jestem cała ponadrywana. I to lubię :)
ODPOWIEDZ