Ćwiczenia rano??

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Ja w sumie ćwiczę podbicie leżąc w łóżku, zanim wstanę. Ale wszystko ogólnie wolę wieczorem, bo w sumie więcej czasu. Chociaż trochę "poskakać" sobie rano muszę, żeby się w ogóle obudzić:D
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

a mi rozciaganie do poprzecznego wlasnie sklania do nauki, bo jak tak juz siedze to jakos mi sie lepiej uczy, przynajmniej mam swiadomosc dobrze wykonanego obowiazku
danceFORever
Posty: 302
Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm

Post autor: danceFORever »

ja rano nie mam czasu na cwiczenia, tylko wlasnie musze chwile poskakac itp... :) a rozciagam sie wlasnie czesto przy okazji uczenia sie, lacze dwie rzeczy-oszczedzam czas :D
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

dobra. czyli zaczynamy. ale jak? podskoki, podbicie, ale czy jeżeli chce, np. rozciągnąć się do tureckiego to też rano? uznajmy 30 min?
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Jeżeli te 30 minut to nie będzie np. pospieszenie się z tym, co robisz normalnie tylko zmuszenie Cię do wstania te pół godziny wcześniej i jeśli to będzie 5:30 to może 15 minut. Ale Ja na przykład robie to tak, że skupiam sie na jednej rzeczy w ja ćwiczę. teraz akurat podbicie. Bo w te kilka chwil rano wiele sie zrobić nie da. A szpagaty i większe ćwiczenia popołudniu.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

moze byc mniej, zawsze takie poranne cwiczenia lepiej dobudzaja :D
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ćwiczenie od rana to jest najgorsze co moze się człowiekowi trafić.
Zwleczesz się z łóżka, jeszcze trzeba wcześniej wstać bo przecież trzeba być pół godziny wcześniej przed klasyką.
Jak mi się nie nigdy nie chce wstawać od rana, już wiem że mi się nie chce.
Potem jeszcze trzeba się czesać w ten koczek :evil:
Beznadzieja.
discordia
Posty: 1
Rejestracja: pt kwie 04, 2008 1:09 pm

Post autor: discordia »

ja rano ćwicze tylko podbicie w trakcie sniadania :)
magda170c
Posty: 50
Rejestracja: czw sty 25, 2007 4:41 pm

Post autor: magda170c »

Ja lubie ćwiczyć rano, wtedy nie jestem tak zmęczona po całym dniu jak np. po 18.Niedwno słyszałam, że cwiczenie rano jakby " pomaga schudnąć", natomiast cwiczenie wieczorem wzmcnia i pomaga wyrzeżbić mięsnie. Nie wiem czy tak jest na prawdę, ale wydaje mi się, że ćwiczac rano tak około dzisiatej jest najlepiej, ponieważ nie jest sie zmęczonym tak jak na wieczór i już się nie chce spać. Pamiętam, jak chodziłam do osb, dla mnie najgorzej się ćwiczyło o 8 rano. Nie dość, że trzeba było zwlec się z łóżka o 6 i jechać przez pół miasta tramwjem, to przyjeżdżałam pół godziny przed lekcją i niezdążałam się rozgrzać.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ja slyszalam ze cwiczenia na czczo pomagaja schudnac wiec pewnie dlatego chodzi o poranne cwiczenia
ODPOWIEDZ