Strona 3 z 5

: sob lis 28, 2009 4:46 pm
autor: sisha945
to zalezy ile chcesz wydać :razz:
jesli chcesz miec porządne napalcówki to oczywiście z sanshy, to sprawdzona marka:)
ale jeśli chcesz cos tanszego to moze z akcesu?
u nas cała szkoła ma takie i wszyscy sa raczej zadowoleni:) kosztuja z tego co wiem ok. 20 zł.
a zreszta niech ktos inny sie wypowie :D

: sob lis 28, 2009 7:02 pm
autor: caro23
Dzięki za twoją opinię.Napewno z niej skorzystam. :-)

: wt gru 01, 2009 8:22 am
autor: Mea
Napalcówki z akcesu wcale nie są takie złe, zmienili teraz trochę model (są bardziej zaokrąglone) i przynajmniej dla mnie są wygodne :) Trudno zresztą dużo wymagać za taką cenę ;)

: sob kwie 24, 2010 7:17 am
autor: Lipkooo
Cześć! Chcę zacząć tańczyć jazz od września :) I mam pytanie... czy mam sobie kupić napalcówki czy coś podobnego na pruby czy narazie powinnam zaczekać?

: sob kwie 24, 2010 9:10 am
autor: calawtrawie
na początku może w antypoślizgowych skarpetach :D

: sob kwie 24, 2010 9:31 am
autor: sisha945
z doswiadcenia wiem, ze takie skarpetki sie nie sprawdzają, po za tym, ze wszystkie brudy i kurz z podłogi sie łatwo przykleja :D
moze warto poczekac, zobaczyc jakie reszta grupy bedzie miec,czesto sklada sie wspolne zamowienie , jest wtedy taniej :)

: pn maja 24, 2010 2:03 pm
autor: Ola.K
ja radze napalcówki z akcesu:)

: pn maja 24, 2010 8:46 pm
autor: alexa07
No napalcowki z Akcesu sa w miare ok [model z 2 gumkami] i stosunkowo nie drogie... ja osobiscie zawsze na zjaecia z jazzu zakaldam zwykle skarpetki albo baletki :D

: czw maja 27, 2010 12:37 pm
autor: Senga
jazz tańczę w napalcówkach i zdecydowanie polecam
w samych skarpetkach jest zbyt ślisko, antypoślizgowe nie sprawdzają się przy obrotach a buty jazzówki wg mnie krępują trochę ruchy stup

oczywiście to pewnie rzecz gustu :)

: czw maja 27, 2010 8:50 pm
autor: calawtrawie
Ja ostatnio odkryłam że bardzo fajnie tańczy się w takich grubych skarpetach frotowych...najlepiej się sprawdzają na takiej baletowej podłodze ;)