Ja nie ukrywam, że wolałabym magazyn w wersji papierniczej. Może nawet by jakiś plakat się znalazł * rozmarzona *... Ale i CD bym nie pogardziła oczywiście.
wybór wersji elektronicznej spowodowały zarówno względy ekonomiczne (Scarpia - wypalenie płyty a wydrukowanie egzemplarza grubego, kolorowego czasopisma na dobre jakości papierze to nieporównane koszty), jak i mozliwosc: umieszczania dodatków video, niemal nieograniczonej objętosci pisma, łatwości powielania i ew. "dodrukowywania" egzemplarzy archiwalnych. Rozwazylismy to dobrtze - tez wolelibysmy aby zostało coś po nas na papierze ale prawa rynku sa nieubłagane
To niesamowite! Sądzę, że wszyscy baletomani powinni zrobić wielki ukłon w stronę Kasi i innych twórców tej gazety. Co do kupna to nawet nie mam najmniejszych wątpliwości. Czekamy, czekamy...